Dzisiaj, likwidując pierwszy próg ostrożnościowy, premier i minister finansów rozpoczęli proces finansowego uboju naszego państwa.
Skoro nie udało się temu kryminalnemu procederowi nieodpowiedzialnych obwiesiów zapobiec w demokratycznym głosowaniu w Sejmie, ludzie powinni we wrześniu wyjść na ulice i sami zaprowadzić nad Wisłą porządek.
Nie widzę innej drogi ratowania śmiertelnie zagrożonego państwa.
Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)


Komentarze
Pokaż komentarze (127)