Dedykowane mojemu Przyjacielowi z Poznania, z którym często się spierałem na temat recepty na Polskę
Po tym, jak usłyszałem, co na Forum Ekonomicznym w Krynicy wygadywali premier (skok na emerytury) i muszę sprawiedliwie przyznać, również szef opozycji prawicowej (kary dla nadmiernie wzbogaconych i atak na small business), przypomniałem sobie złowróżbny, jak się okazuje wierszyk Juliana Tuwima, który jak ulał pasuje do tego, co się ostatnimi laty działo w polskiej polityce na oczach skołowanych ludzi:
Tańcowały dwa Michały,
Jeden duży, drugi mały.
Jak ten duży zaczął krążyć,
To ten mały nie mógł zdążyć.
Jak ten mały nie mógł zdążyć,
To ten duży przestał krążyć.
A jak duży przestał krążyć,
To ten mały mógł już zdążyć.
A jak mały mógł już zdążyć,
Duży znowu zaczął krążyć.
A jak duży zaczął krążyć,
Mały znowu nie mógł zdążyć.
Mały Michał ledwo dychał,
Duży Michał go popychał,
Aż na ziemię popadały
Tańcujące dwa Michały.
Mimo wszystko, miłego wieczoru Państwu życzę!
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
Post Scriptum
Jak podają źródła dobrze poinformowane, różnica wzrostu między "małym" i "dużym" wynosi 3 cm, co lokuje obu dżentelmenów w kategorii określanej jako „dolna grupa stanów średnich”.
Post Post Scriptum
A już na poważnie, na temat „paranoi” współczesnej polityki polskiej autor notki mówi szerzej w tekście pt. „Bohaterowie są zmęczeni” – zachęcam Państwa gorąco do lektury:
http://salonowcy.salon24.pl/460264,bohaterowie-sa-zmeczeni


Komentarze
Pokaż komentarze (81)