echo24 echo24
1086
BLOG

Zdrowe podejście do "gender" w elitarnym krakowskim liceum

echo24 echo24 Rozmaitości Obserwuj notkę 39

 

 

Kompletnie nie rozumiem, o co tyle krzyku z tym "gender", bo mnie wszystko wyjaśniono już w liceum, a było to jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia.

Dla porządku dodam, że w naszym ogólniaku o restrykcyjnym drylu wychowawczym używanie słowa „liceum” było zakazane, a na naszą budę musieliśmy mówić "Trzeci Elitarny Męski Zakład im. Jana Kochanowskiego w Krakowie". Zaś diabelskie słowo „koedukacja” miało wzbudzać w uczniach, jeśli nie obrzydzenie to, co najmniej politowanie, pogardę i kpinę. 

W tej niezapomnianej sztubie gimnastyki uczył nas legendarny belfer Roch Kowalski. Ten urodzony kpiarz i szaławiła już wówczas nabijał się z "gender" i do śmierci nie zapomnę jego chichotu, jak przy omawianiu męskich dyscyplin narciarskich skręcając się ze śmiechu pisał na tablicy wielkimi literami „SKOKI DO KOMBINACJI”.  

Drugim belfrem, który nas na całe życie ustawił w sprawie "gender" był równie mityczny biolog o nazwisku Pietras, który słynął z maniakalnego zamiłowania do skrótowych sformułowań. Przykładowo, jeśli normalny nauczyciel mówił: „Dzień dobry. Proszę się przygotować, bo zaraz będziemy pisali ćwiczenie sprawdzające”, pan profesor Pietras wyrażał to samo głośnym zawołaniem: „Stop! Ćwicz! Sprawdz!”.  

W roku o ile pamiętam 1961, nakazem ministra oświaty poszerzono licealny program nauczania o nowofalowy przedmiot postępowy nazwany „Higieną”, którego miał nauczać profesor biologii.

Przenigdy nie zapomnę, jak poczciwy Pietras rozpoczął pierwszą lekcję nowego przedmiotu tymi oto słowy:  

Stop! Batiarygi!

Moja mama! Twoja mama! Moja siostra! Twoja siostra! Moja kuzynka! Twoja kuzynka! - Regularnie! Co dwadzieścia osiem dni! - O W U L U J Ą !!!

Pisz!!!

Klasa notowała wstydliwie, a Pietras grzmiał dalej:

I jak przyjdziesz kretynie po lekcjach do domu i zobaczysz tłumoku, że mamusia zaniemogła, to nie drzyj się od progu, co jest do jedzenia, tylko przyłóż mamusi na czoło kompresik i sam sobie weź coś do żarcia!

Zrozumiano???!!!

TAAAK! – Beczała skrzekliwie klasa, bo wszyscy byli właśnie świeżo po mutacji.

A Pietras lekcję podsumował:

I macie na całe życie zapamiętać, że jak nakazuje biologia NIEWIASTA MA BYĆ NIEWIASTĄ! A CHŁOP CHŁOPEM!
 
W ten genialnie prosty sposób nieodżałowany Pietras już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wykazał nam bezsens ideologii płci społeczno-kulturowej łącząc sprytnie problem z szacunkiem dla kobiet.

Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)

Post Scriptum

Młodszym Internautom wyjaśniam że "kombinacja" to przedwojenna nazwa damskiej koszulki bieliźnianej.

Patrz także:

JESZCZE JEDNA KWESTIA W SPRAWIE GENDER

 http://salonowcy.salon24.pl/565202,jeszcze-jedna-kwestia-w-sprawie-gender

WIĘCEJ LUZU! pROSZĘ KSIĘDZA

http://salonowcy.salon24.pl/563138,wiecej-luzu-prosze-ksiedza

 

Zobacz galerię zdjęć:

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (39)

Inne tematy w dziale Rozmaitości