170 obserwujących
2195 notek
5151k odsłon
6209 odsłon

List polskiego blogera do Naczelnego Rabina Polski

Wykop Skomentuj107

Szanowny Panie Rabinie,

W związku z Pańską niedawną deklaracją, że Pan Rabin będzie reagował na antypolskie zarzuty wśród Żydów – vide: http://niezalezna.pl/220111-to-wazna-deklaracja-naczelnego-rabina-bedzie-reagowal-na-antypolskie-zarzuty-wsrod-zydow, zwracam się do Pana Rabina z uprzejmą prośbą w sprawie dotyczącej wiceprezydenta żydowskiego stowarzyszenia B’nai B’rith – Loża Polin (w latach 2007 – 2012), a zarazem emerytowanego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, filozofa, etyka, epistemologa i teoretyka prawdy,  - pana profesora Jana Woleńskiego.

Zacznę od tego, że na podstawie prywatnych opinii moich wieloletnich znajomych będących profesorami Uniwersytetu Jagiellońskiego, że tylko wymienię panią profesor Grażynę Skąpską oraz panów profesorów: Tomasza Gizberta Studnickiego, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Krzysztofa Pałeckiego, Piotra Sztompkę, - a także na podstawie licznych wypowiedzi publicznych profesorów UJ: Andrzeja Zolla i Jana Hartmana, - wyrobiłem sobie w przeszłości o panu profesorze Janie Woleńskim jak najlepsze zdanie, jako wielkiego formatu naukowcu, który dostąpił chyba wszystkich możliwych honorów w świecie nauki polskiej, jak choćby nad wyraz prestiżowe wyróżnienie nazywane polskim „Noblem Naukowym” oraz członkostwo: Polskiej Akademii Umiejętności, Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Polskiej Akademii Nauk oraz Institut International de Philosophie, łącznie z odznaczeniem pana profesora Woleńskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Słowem przez wiele lat miałem pana profesora Woleńskiego za intelektualnego guru Wszechnicy Jagiellońskiej, a także autorytet krakowskich i warszawskich salonów naukowych. Panu profesorowi Woleńskiego dodawała także w moich oczach splendoru kilkuletnia wiceprezydentura Żydowskiego Stowarzyszenia B’nai B'rith w Rzeczypospolitej Polskiej.

Może sobie Pan Rabin tedy wyobrazić, jak wielkie było moje zdumienie, że tak wielce utytułowany luminarz nauki polskiej piastujący wiele funkcji honorowych, powodując się niewyszukanymi pobudkami i wątpliwymi metodami w felietonie pt. „Oddani prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa” – vide: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1741524,1,oddani-prawdzie-i-sprawom-waznym-dla-polskiego-panstwa.read sięgnął po insynuacje w sprawie tak trzeciorzędnej jak polemizowanie na łamach renomowanego portalu POLITYKA.Pl ze mną, - szeregowym blogerem cyfrowych portali Forum Niezależnych Publicystów Salon24 oraz Nasze Blogi Niezależnej.pl, gdzie moje blogi odwiedzono zaledwie dziesięć milionów razy z niewielkim okładem – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/ oraz https://naszeblogi.pl/user/120/wpisy.

Niestety, pan profesor Woleński, a zarazem wiceprezydent Loży Polin, w wyżej wspomnianym felietonie potwierdził to, co napisał o nim pan doktor Piotr Gontarczyk z IPN-u, który jak widać wcale nie przesadził w recenzji koronnego dzieła pana profesora Woleńskiego „Lustracja jako zwierciadło”, którą to recenzję Gontarczyk zatytułował: "Słoma stercząca z butów Kadafiego. Rzecz o pożytkach z lektury lustracyjnych opusów prof. Jana Woleńskiego" (GLAUKOPIS Nr 28, a.d. 2013), gdzie dr Gontarczyk między innymi pisze cytuję:

Sięganie po insynuacje i pomówienia – tak pod adresem poszczególnych osób, jak i całych zbiorowości – jest immanentną częścią „toków argumentacji” profesora Woleńskiego (…) „Lustracja, jako zwierciadło” autorstwa prof. Woleńskiego to objaw wyraźnej „degradacji statusu profesora uniwersyteckiego…”, koniec cytatu.

Zaś o tym, że doktor Gontarczyk napisał prawdę najlepiej świadczą styl i metody dezawuowania przez prof. Woleńskiego mojej osoby, a także poddawanie przez niego w wątpliwość pięknej karty niepodległościowej mojego Ojca Akowca, który wraz z żołnierzami Piątki Akowskiej, którą dowodził, organizował w czasie okupacji hitlerowskiej przerzut leków do niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau, ratując tym samym życie wielu Żydów więzionych w tej niemieckiej „fabryce śmierci”, o czym kanadyjska TV Niezależna Polonia zrobiła filmowy reportaż zatytułowany „Michał Pasierbiewicz - nieznany bohater II wojny światowej” – vide: https://www.youtube.com/watch?v=7lNT5JAmsT4&feature=youtu.be.

Bohaterska działalność Piątki Akowskiej dowodzonej przez mojego Ojca została udokumentowana w złożonym w Muzeum Narodowym Auschwitz-Birkenau oświadczeniu podwładnego mojego Taty będącego żołnierzem Jego Piątki Akowskiej, - pana Tadeusza Łagana – vide: Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau: Oświadczenia t.128, str. 1 – 6, 23 – 31, 35; sygn. Ośw. / Łagan / 3078, nr inw. 172902, Oświęcim, dn. 13.02.2013. A tu stosowny dokument Instytutu Pamięci Narodowej o działalności dywersyjnej mojego śp. Ojca Akowca w czasie okupacji hitlerowskiej – vide: https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/143605

Wykop Skomentuj107
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka