Tym komunikatom zaraz bardzo szybko zaczęło towarzyszyć pytanie i z sugestią, że poszukiwania były niepotrzebne a zaginiona powinna być obciązona kosztami. Zdumiona jestem takimi głosami części opinii publicznej. To jakaś nadgorliwość obywatelska i brak empatii w stosunku do poszukiwanej. Wszystkie komunikaty mówią o tym, ze kobieta odnalazła się wygłodzona i wycieńczona, więc być może nie pamięta co się z nią działo. Niewykluczone, że miała incydent neurologiczny polegający na czasowej utracie pamięci.Wygląda na to, ze pod tym kątem jest badana w szpitalu. W komunikacie lekarskim jest wzmianka o zaburzeniach chodu... Taki symptom, obszarem, który najczęściej kojarzy się z zaburzeniami chodu są schorzenia o podłożu neurologicznym. Problemy z chodzeniem obserwowane są u osób po udarach mózgu, ale też mogą być objawem innych problemów zdrowotnych. Więc nie przesądzajmy o tym, co się wydarzyło. Trzeba czekać na komplet wyników badań medycznych. A i tak Pani Izabela może nie zgodzić się na upublicznianie wyników badań swoje stanu zdrowia.


Komentarze
Pokaż komentarze