Tadeusz Hatalski
Kapitan statków morskich, aktualnie na lądzie.
58 obserwujących
482 notki
781k odsłon
  279   2

Campus Polska Przyszłości - teoria i praktyka

W Kortowie na Mazurach odbywa się Campus Polska Przyszłości, zorganizowany z inicjatywy Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy z ramienia Platformy a w samej Platformie jej wiceprzewodniczącego. Na stronie internetowej Campus tak się ogłasza: ‘To przestrzeń dialogu i spotkań stworzona dla aktywnych, młodych ludzi chcących mieć wpływ na przyszłość swojego kraju. Dzięki niej rozwiniesz skrzydła i przełożysz pomysły na działania!’.

Brawo! Piękna perspektywa, tylko rozwijać skrzydła dialogu. Zobaczmy, więc jak się rozwijają te skrzydła, naprzód w teorii …

Campus rozpoczął się debatą z udziałem R. Trzaskowskiego i D. Tuska. „Czy powinno się izolować ludzi o skrajnych poglądach od debaty?”  Takie było pierwsze pytanie w sprawie dialogu na Campusie. „To jest ważne pytanie, bo to dylemat między wolnością debaty a pewnymi prawidłami, które wprowadzamy, by eliminować mowę nienawiści, hejt” – odpowiedział Rafał Trzaskowski.  Eliminować mowę nienawiści i hejt!  Jeszcze raz brawo, jakże piękna wizja.

Ale już za chwilę był mały zgrzyt.  Na początku wspomniałem, że Campus otwierała debata z udziałem również Donalda Tuska. Zobaczmy więc, co o dialogu mówi p.o. Przewodniczącego PO: „Tam [na granicy polsko-białoruskiej] doszło do przekroczenia granicy podłości. Nie ma nic groźniejszego niż przekroczenie takiej granicy, która jest wytyczona przez elementarną moralność. Tę granicę przekracza już nie pojedynczy człowiek czy grupa ludzi, a władza.”  Czy Donald Tusk mówił o Łukaszence, który realizuje projekt "Śluza"? Mający na celu zdestabilizowanie spokoju społecznego w Polsce za pomocą niekontrolowanego napływu migrantów z Afganistanu i innych krajów arabskich? Skądże! Donald Tusk mówił o polskich władzach, które temu zagrożeniu starają się zapobiec!

Oto wykorzystanie przestrzeni dialogu! Jednym słowem dobry policjant i zły policjant. Choć trzeba przyznać, że jak na razie tylko w sferze werbalnej. A jak to wygląda w praktyce?

Nie wiem jak w innych miastach, ale od pewnego czasu (zbieżność tego ‘czasu’ z powrotem do Polski Donalda Tuska, zupełnie ‘przypadkowa’), na ulicach Gdyni i Gdańska pokazały się samochody z napisem ‘***** ***’. Wszyscy wiedzą, jakie słowa się kryją pod tymi gwiazdkami. Co więcej, jest powszechnie wiadomo, że słowa (kryjące się pod gwiazdkami) są właśnie wyrazem ‘dialogu i spotkań’. A nie broń Boże ‘przekroczenia granic podłości’!

Ale to nie wszystko. Pokazują się też samochody z napisami, wyrażającymi przywiązanie do ‘dialogu i spotkań’ w sposób już całkowicie otwarty i bezkompromisowy.  Kilka dni temu w drodze z Gdyni do Gdańska wyprzedził mnie taki. Na tylnej szybie wielkimi literami widniało: ‘Jarek do pierdla’. A na bocznej, jeszcze większymi: ‘PiS TO MATOŁY’.

Oto pełnia idei ‘dialogu i spotkań’. Propagowana na Campusie Polska Przyszłości w teorii. I realizowana w Polsce teraźniejszości w praktyce.

A skąd inspiracja do tej praktyki? No cóż, odpowiedź na ostatnie pytanie, tradycyjnie pozostawiam czytelnikom.  


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka