182 obserwujących
1957 notek
3225k odsłon
1571 odsłon

Bubble car vs bubble politics

Wykop Skomentuj47

Znam trzy dziedziny życia zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn: wojenka, polityka i motoryzacja. Zaraz się tu pojawią głosy: jak to ? mamy równouprawnienie, kobiety mają takie same możliwości, talenty, są świetnymi kierowcami i menadżerami, a eksperyment w Bundeswehrze, czyli przerobienie normalnego podpułkownika Marca Biefanga na podpułkownicę Anastazję Biefang dowodzi, że jak kobieta dowodzi to dowodzi identycznie jak podpułkownik, a może nawet jak pełny Oberst. To wszystko prawda, ale są to jedynie wyjątki potwierdzające regułę. Kobiety naprawdę nie są lepszymi kierowcami od mężczyzn, nie są również lepszymi wojownikami, nawet jeśli uzbroją się w patelnię. Po prostu na drodze ewolucji naszego gatunku kobiety miały zupełnie inne zadania niż mężczyźni i zadania te wymagały wykształcenia zupełnie innych cech niż, te które ewolucja wymusiła na mężczyznach. Koniec kropka. Reklamacji nie uwzględnia się. Tego nawet nie trzeba udowadniać. Wyobraźmy sobie prosty eksperyment. Dziś polityka jest nieco celofanowa, medialna, kreowanie politycznych bytów wygląda jak tworzenie brandu, a później jak jego promowanie w kampanii reklamowej. Bierzemy naszą hipotetyczną Barbie, politycznie absolutnie merytoryczną pustkę, choć wszystkie inne wymogi posiada : elokwencja, miła powierzchowność, modowy gust, łatwość wymowy, swojskość itp. przymioty. Produkt jest skazany na sukces.

A teraz podmieńmy produkt A na produkt B. Podmieńmy naszą Barbie na Kena, również pustkę merytoryczną, zwykłą politycznie wydrążoną kłodę... i jaki wynik eksperymentu ? Oczywiście ludzie wybiorą Kena. Czy potrzebny inny dowód na postawioną tezę. Faceci w polityce sprawiają się lepiej. Podobne eksperymenty możemy przeprowadzić jeśli chodzi o motoryzację i wojenkę. Na pewno w bitwie pod Grunwaldem bardziej przydatny Emilowi Karewiczowi był Zbyszko z Bogdańca niż Danuśka Jurandówna... i proszę mi nie mówić, że Jagienka pośladkiem miażdżyła orzechy laskowe. Poznaliśmy aż za dobrze tych blagierów Sienkiewiczów. 

Miażdżenie orzechów kształtnymi pośladkami to umiejętność przydatna, ale na pewno nie w warunkach bitewnych. Po bitwie i owszem, taka osoba wojownikowi do odpoczynku się nada jak najbardziej. Długo jeszcze te dwie dziedziny będą zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn, z pojawiającymi się od czasu do czasu " jaskółkami " które jak wiemy wiosny nie czynią. A jak jest z motoryzacją ? Co dzieje się po wojnie, kiedy możliwości politykowania bardzo się kurczą, a gospodarka jest zrujnowana alianckimi bombardowaniami. Oczywiście faceci nie mający ujścia dla swoich politycznych ambicji zaczynają projektować, a następnie produkować samochody. Wzorcowe warunki do takich męskich zachowań istniały w zrujnowanych wojną Niemczech. Polityką zajmowali się wyłącznie generałowie wojsk okupacyjnych, a Niemcy główkowali jak tu wykombinować od amerykańskiego kwatermistrza tanie papierosy i czekoladę, oraz nylony dla żony. Jak w takich warunkach produkować auta ? komu i za ile je sprzedawać przy takim poziomie pauperyzacji społeczeństwa spowodowanej wojną ? Tak rozpoczęła się historia samochodów innych niż wszystkie.

image

Historia mini - aut nazywanych rozmaicie w różnych krajach, w Wielkiej Brytanii występowały pod nazwą bubble car, choć to nie angielska motoryzacja upowszechniła te niezwykłe drogowe cuda lat 50 - tych i 60 - tych XX wieku. Idealne warunki do projektowania i konstruowania prototypów, wreszcie masowej produkcji istniały tylko w Niemczech. Wszak stojący na najwyższym poziomie światowym niemiecki przemysł lotniczy nie miał kompletnie nic do roboty. Nie było zapotrzebowania na silniki lotnicze BMW, a dawne zakłady BMW w Eisenach, przejęte przez DDR, zasłyną już wkrótce z produkcji Wartburgów. Zakłady BMW w Monachium zajmowały się jakimś podrzędnym rzemiosłem i naprawą amerykańskich Studebakerów. Słynny Heinkel i nie mniej słynny Messerschmitt również robiły bokami. Zajęcie się czymś kreatywnym było jedyną szansą na przetrwanie dawnych gigantów niemieckiego przemysłu lotniczego. I tym sposobem wyjechały na europejskie, głównie niemieckie drogi zabawkowe samochodziki nazywane w Niemczech nie inaczej jak " Kabine ", wyglądające z racji " ojcostwa " jak kabiny samolotów pozbawione skrzydeł, ogona i śmigła. A jeden z bardziej popularnych tego typu pojazdów " Messerschmitt Kabinenroller " zamiast klasycznej kierownicy posiadał wolant. 

image

Messerschmitt pokojowo usposobiony 

image

Zdjęcia z netu 

Ja z racji lockdownu nie mogłem pojechać do Bubble Car Museum w Bostonie ( angielskim ) gdzie wszystkie te cuda mamy na dotknięcie ręki, więc posiłkował się będę zdjęciami z sieci. Moje własne zdjęcia to zdjęcie Heinkla Kabine, bardzo w UK popularnego, bowiem po wyprodukowaniu ponad 12 tys. sztuk w zakładach Heinkla w Stuttgarcie licencję sprzedano firmie irlandzkiej, która jednak nie była w stanie utrzymać " lotniczych " reżimów produkcyjnych, więc firma Heinkel przetransferowała licencję brytyjskiej firmie Trojan Car Ltd, które utrzymały produkcję aż do roku 1966 i w Wielkiej Brytanii autko było dostępne pod nazwą Trojan 200.

Wykop Skomentuj47
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka