Siukum Balala Siukum Balala
977
BLOG

Spadł zdrajca ...

Siukum Balala Siukum Balala Rozmaitości Obserwuj notkę 57

 

Uczciwie uprzedzam, że to jest notka ubiegłoroczna, dotyczy jednak śniegu tegorocznego, który spadł przedwczoraj i po którym dzisiaj nie ma już śladu. Zostało tylko -3,5 stopnia mrozu. Postanowiłem włączyć notkę do oficjalnych materiałów szkoleniowych naszej organizacji, która od 1 lutego wejdzie w struktury SOE. Niektórzy z zaprzysiężonych agentów otrzymają wkrótce zadania, niektórzy być może zostaną zrzuceni w sam środek angielskiej zimy, znajomość obyczajów tubylczych bardzo się w pracy agenta specjalnego przydaje. Po co zaraz wpadać w panikę kiedy oberwiemy śnieżną kulką w łeb. Będziemy wiedzieć, że to nic groźnego, że to taki świecki zwyczaj i wcale nie zostaliśmy zdemaskowani przez Home Guard.

Na szkolenie z obyczajów tubylczych mamy przeznaczone 8 godzin, a materiału jest sporo. Szkolenie o piciu poprowadzi ktoś inny, ja jestem w trakcie odnowy moralnej i nie mogę zajmować się tym tematem. Musimy ostro brać się za robotę.

Być może wstanie jeden z drugim agent i powie prelegentowi

- Po cholerę mamy się uczyć o śnieżnych zwyczajach kiedy zima w Anglii trwa 1 dzień.

Takie rozumowanie jest błędne, drodzy towarzysze. Na Falklandach stoi nie więcej jak 5 kościołów, Falklandy z lotu ptaka są całkiem spore, jest miejsce aby bezpiecznie wylądować -powie ktoś niedoświadczony. Niestety, mój kolega spadochroniarz lądując na Falklandach - pech chciał, Anioł Stróż nie dopilnował - walnął w plebanię i połamał obie nogi. A tuż obok była piękna, duża łąka. Dobry, skuteczny agent zawsze zakłada wariant najgorszy. O tym w waszej przyszłej robocie musicie pamiętać. Będę kończył to szkolenie bo muszę niestety iść do pracy, która jest oczywiście zwykłą przykrywką

 

 

"...spadł zdrajca nocą i cicho legł " Nie mam na imię Zenek, spać mogę długo ale nie powiem aby ten nocny opad sniegu mnie ucieszył. Śnieg w Anglii oznacza wojnę, wojnę na snieżki. Śnieg to angielski odpowiednik Kaczyńskiego, bo walczą wszyscy ze wszystkimi. Śnieg w Anglii pada albo pod koniec grudnia albo na początku stycznia, leży ledwie 2-3 dni, wszystko się w tych 2-3 dniach musi zmieścić i lepienie bałwana i  walka  na snieżki i budowa igloo. Śniegu nikt nie sprząta bo to się nikomu nie opłaca, w liczącym dwieście tysięcy mieszkańców mieście B. są ledwie 3 piaskarki. Śnieg na jezdni rozjeżdżają samochody a śnieg z chodników zbierają członkowie śnieżnych grup bojowych ( nie lewacy nie prawacy ) Lepienie gały to sport narodowy, spotkałem nawet na pchlim targu przyrząd do lepienia gałek, podobny do tego jakiego używa się w lodziarniach do formowania mrożonych kulek. Śnieg to problem bo dojechać do pracy nie można, autobusy raczej nie jeżdżą, wyjadą koło południa jako tzw. skeleton service. Słyszę już te wojenne komunikaty podawane przez radiostacje autobusowe: - autobus linii "A" omija osiedle "B" z powodu wzmożonego ostrzału snieżnego wzdłuż ulicy "C"  lub: - autobus linii "D" kończy bieg na rondzie "E" z powodu niespodziewanego pojawienia się uzbrojonych w gałki, snieżnych grup bojowych. Mamy problem. Jeżeli autobus kończy bieg na rondzie "E" to trzeba będzie przebijać się do Śródmieścia pod ostrzalem, a jak  tu się przebijać kiedy wokół świszczą kule i rwą się śnieżne szrapnele. Można oberwać w łydkę szrapnelem albo kula w łeb, wtedy to nawet kaszkiet można zgubić. Nie nazywam się niestety Świerczewski i kulom muszę się kłaniać, choć mnie jest łatwiej przebijać się do Śródmieścia bo jestem pogrobowcem Bora-Komorowskiego i czytałem książkę pt. "Zgrupowanie Radoslaw", ja wiem jak bezpiecznie  dotrzeć do Śródmiescia ale Anglicy nie wiedza, oni powstania oglądali raczej z pokładów Liberatorów. Dlatego nie lubię śniegu, wychowałem sie w kraine gdzie śnieg leży 3 miesiące i ze wszystkim można zdążyc, nawet porządne igloo można spokojnie zbudować. Kazać mnie zachwycać się śniegiem to to samo co ofiarować Eskimosowi książki Centkiewiczow w nadziei, że Eskimos zakocha sie w opisach śniegu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Rozmaitości