1295
BLOG
Najstarszy człowiek świata
Musimy pogodzić się z tym, że informacje podawane przez Gazetę Wyborczą czy Radio Erewań nie zawsze są weryfikowane i czasem mogą rozmijać się z prawdą. Czasy są szybkie, przepływ informacji lawinowy, kto ma to sprawdzać i kiedy ? Jak mówi stara łacińska sentencja: even Adam does not fight against many. No bo niby skąd ma wiedzieć Gazeta Wyborcza i Radio Erewań, że najstarszym człowiekiem na świecie nie jest już - liczący sobie 123 lata - Tigran Arutunyan zamieszkały we wsi Araksavan nad rzeką Araks. No skąd mają to wiedzieć ? Kiedy od wczoraj najstarszym człowiekiem na świcie jest urodzony w 1858 roku Charles King, pracownik firmy ochroniarskiej w Hull. Charles potrzebował metryki urodzenia, zwrócił się więc do odpowiedniego urzędu i otrzymał kopię swojej metryki, gdzie tłustym drukiem było napisane, że urodził się w roku 1858. Charles zapytał urzędnika czy metryka jest oficjalnym dokumentem państwowym i czy poświadczająca stan faktyczny metryka jest respektowana w każdych okolicznościach. Urzędnikowi nie pozostało nic innego jak potwierdzić. W zwiazku z czym Charles zażądał wypłaty zaległej emerytury, licząc od 1923 roku, czyli od dnia kiedy zgodnie z metryką osiągnął wiek emerytalny. Adwokaci Kinga określili wysokość roszczenia na 347 tysiecy funtów. Niestety agencja wypłacająca emerytury, w imieniu rządu JKM, odrzuciła wniosek Kinga. Wszystko można zarzucić i każdy kit łykają urzędnicy całego świata, nie można im wcisnąć jedynie, że człowiek może tak krzepko wyglądać, mając ukończone 155 lat. No, chyba że w Erewaniu lub na Czerskiej. Choć z tą Czerską to ja mam wątpliwości czy w łykaniu i obróbce kitu nie ma czasem drugiego dna.


Komentarze
Pokaż komentarze (92)