Siukum Balala Siukum Balala
1097
BLOG

Gryps do red.Janke

Siukum Balala Siukum Balala Polityka Obserwuj notkę 37

Szanowny Panie Redaktorze. W dzisiejszej korespondencji, która spłynęła na moje biurko znalazł się gryps  pisany ręką mojego przyjaciela- pisarza Józefa Banknota - z prośbą by został doręczony bezpośrednio do pańskich rąk.  Przebywający w Zakładzie Karnym pisarz Józef Banknot żywi uzasadnione obawy, że normalny list wysłany via służby penitencjarne nie dotarłby nigdy  do rąk Szanownego Pana. Gryps był zrolowany, oczywiście bez koperty, więc pozwoliłem  sobie go przeczytać, zawsze  czytam grypsy  w doręczaniu których pośredniczę. Robię tak od czasu kiedy dowiedziałem się czym był tzw. list Uriasza. W relacjach z ludźmi skazanymi nigdy za wiele ostrożności, nawet jeśli mają rekomendację i określani są mianem ludzi honoru.
Oto treść grypsu :
 

Szanowny Panie Redaktorze
Wprawdzie rozstaliśmy się oficjalnie i nic nas już nie łączy, poza faktem, że obaj nosimy okulary, ja na razie tylko do czytania. Stan w jakim znalazły się nasze relacje nie zwalania mnie jednakże z obowiązku poinformowania Pana o pewnych, bardzo nagannych  praktykach na salonie24. Rzecz cała nie dotyczy mnie osobiście, swoją osobą nie zawracałbym Panu głowy, karmią nas tu dobrze. Sprawa dotyczy mojej małżonki, która loguje się na salonie24 jako Babcia J, do chwili obecnej pozostawiła nie więcej jak 12- 15 całkowicie neutralnych komentarzy. Jesteśmy już razem - licząc moje pobyty w zakładach karnych -  ponad 33 lata, nie jesteśmy ludźmi majętnymi, nie posiadamy nawet działki ogrodniczej. Wszystko co mamy dzielimy solidarnie: i łoże i rower składany marki " Wigry ", od kilku lat dzielimy jednego laptopa, jeden modem, jedno IP  i jednego dostawcę internetowego. To wszystko na co nas stać.

Ja rozumiem niechęć administracji do Józefa Banknota, nie rozumiem jednak dlaczego z tego powodu ma cierpieć moja małżonka, czy tylko dlatego, że poślubiła niewłaściwe IP ?  Starzy ludzie mieli kiedyś awersję do banknotów, większą rewerencją darząc monety, mój dziadek zawsze powtarzał, że lepsza jedna złota " świnka " ( moneta ) niż cały plik banknotów. Tylko czy w czasach szalejącej inflacji, upadku autorytetów można liczyć na to, że w obiegu będą monety o pożądanej przez nas zawartości kruszcu ? Chyba nie, i nie to jest - mam nadzieję - powodem mojego zwinięcia.

Dziś każdy rozumny  człowiek wybierze raczej porządny banknot z porządnie wykonanym giloszem, hologramem i platynową nitką, niż  " złotą"   ruską monetę kupioną na bazarze z podejrzanie naciętym moletowaniem. Mnie możecie wycofywać z obiegu, możecie denominować, czy tak jak w czasach Republiki Weimarskiej zwiększać nominał dopisując  zera, bo w istocie niestabilna  sytuacja na salonie zaczyna przypominać czasy Republiki Weimarskiej, ja osobiście  mam nadzieję, iż  sprawy nie posuną się tak daleko, by  pojawiły się tu zastępy jakichś samozwańczych Józefów Goebbelsów.

Szanowny Panie Redaktorze podkreślam raz jeszcze, mój los nie obchodzi mnie w najmniejszym stopniu, proszę jednak użyć swoich wpływów  i spowodować by moja małżonka  została zwolniona z aresztu. Nie podejmuję się oszacowania liczby kobiet- blogerek, które z powodu poślubienia niewłasciwego IP, zostały skrzywdzone przez pańskich salonowych opryczników.  Przecież nie wszystkie blogerki mogą wyjść za mąż za Józefa Monetę, który jako jeden z niewielu blogerów  w Polsce posiada najbardziej pożądane IP.

Szanowny Panie Redaktorze problem blogerskich  małżeństw połączonych wspólnym węzłem IP musi zostać rozwiązany możliwie szybko. Sposób działania przyjęty w takich przypadkach przez administrację salonu łamie nie tylko podstawowe normy współżycia społecznego, on łamie także konstytucyjne prawo wolności słowa.

Jak można powyższy problem rozwiązać ? Nie mam pojęcia, to nie ja podjąłem się dzieła stworzenia  kultury wolnego słowa w Polsce. Osobiście odradzam jednak wprowadzenia  numeru PESEL jako kryterium weryfikującego tożsamość blogera. Przy takim systemie weryfikacji otrzyma Pan - podobny w treści list - od ministra Rostowskiego, z zapytaniem dlaczego jego rodzina jest dyskryminowana na salonie24. Najrozsądniejszym wydaje się wprowadzenie systemu brytyjskiego, w którym  to bloger składając oświadczenie potwierdza swoją tożsamość. Nie ma lepszej podwaliny pod społeczeństwo obywatelskie, niż  wzajemne zaufanie.

Szanowny Panie Redaktorze - kończąc - raz jeszcze proszę o przeanalizowanie przypadku Babci J i podjęcie decyzji zgodnej z pańskim sumieniem. Jest Pan człowiekiem wykształconym, nie muszę więc przypominać Panu o tym  w jakim to kraju obowiązywał   kodeks karny przewidujący  zbiorową odpowiedzialność członków rodziny.
                                                        

                                                                   Łączę wyrazy uszanowania

                                                       Józef Banknot ZK Barczewo ul.Klasztorna 1


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka