29 obserwujących
553 notki
588k odsłon
1315 odsłon

Wagon przedziałowy

Wykop Skomentuj27

Ktoś ostatnio wciska ludziom ciemnotę dlatego sformułuję oczywistą tezę: nie ma fajniejszego wagonu niż tzw. zdeklasowana jedynka. Sześć miejsc w przedziale, wygodne, rozsuwane fotele itp. A jak wygląda sprawa bezpieczeństwa? Poważny problem dotyczy wszystkich nowych wagonów i tzw Elektrycznych (i Spalinowych też) Zespołów Trakcyjnych (ZTE): Pendolino, Flirty, Darty etc. Dotyczy też modernizowanych wagonów wyposażanych w klimatyzację, tzw klimę. Mówiąc krótko jeśli dojdzie do awarii sieci trakcyjnej i braku prądu przestaje działać wspomniana klima. Podobnie może być jeśli dojdzie do uszkodzenia samego EZT bądź lokomotywy. We wagonach często są tylko uchylane okienka, zresztą często cały czas otwarte bo klima nie daje rady. Jak idzie konduktor to trzeba szybko zamknąć bo drze ryja. I w takim składzie temperatura rośnie szybko i nie ma żadnego rozwiązania na to. Z pociągu nie wyjdziesz, w składach lokalnych teoretycznie można drzwi otworzyć. W Darcie czy Pendolino czy w wagonie dalekobieżnym guzik to da.
Wąsaci związkowcy odpowiadają tu, że za PRLu nie było takich upałów (nieprawda - były) i że wtedy jeździły rzeźnie przepełnione. Cóż, oczekiwania pasażerów wzrosły i jakiegoś komfortu oczekują, bo mają alternatywy, których kiedyś nie było. Wynurzenia różnych fanatyków tu pominę. W każdym razie jak za czasów PRL pociąg się popsuł to przynajmniej okna otworzyłeś na przestrzał a teraz kiszka. Uwaga tu na artykuły w Gazecie Wyborczej, gdzie nie odróżniają komfortu podróży od problemów gdy się schrzani.

Ostatnio zmarł człowiek w pociągu i nie wzruszą ta śmierć. Jak zaryzykował podróż koleją to jego wina w sumie. W każdym razie ustalmy najpierw, czy skład był wyposażony w klimę, czy ona działała i czy dawała radę. Tu niby wywodzą, że klima zdechła: https://wiadomosci.wp.pl/pasazer-zmarl-w-pociagu-maszyna-stoi-ludzie-mdleja-a-karetki-kursuja-6392286903309953a

II
Tam jakieś dantejskie sceny potem się działy, potem jeszcze awarią złapali i straż im pomagała i wójt. A PKP Intercity co zrobiło? Najważniejszą reakcją jest doktoryzowanie się na temat różnicy między konduktorem a kierownikiem pociągu. System wygląda tak, że owi konduktorzy nic nie wiedzą, na nic nie mają wpływu więc mają wytrąbione często. Jaśnie oświecony dyspozytor nie przekazuje im aktualnej sytuacji, bo nie ma na nic wpływu. A ktoś tam wysoko kto może coś zrobić nie zajmuje się problemem. Głęboko chora struktura, której opis powoduje atak furii wąsaczy. Motłoch bezczelny nie dość że kupuje bilety to jeszcze kwiczy. Nie rozumiem też, czemu nie mogli wysłać pasażerów gdzieś do cienia skoro pociąg stał na stacji a nie w szczerym polu?

III
W każdym razie jeśli jedziecie gdzieś w upały to starajcie się wybierać pociągi nocne. Najlepszym kompromisem między bezpieczeństwem a komfortem jest wspomniana zdeklasowana jedynka. Dość wygodnie się jedzie, okno można uchylić jak coś, wieczorem nie ma skwaru takiego. A w wypadku awarii większe szanse na przeżycie są, w sensie że się nie udusisz. Własne auto a nawet autobus czy bus wypadają tu znacznie lepiej od kolei, która ma wyrąbane na wszystko.

Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka