Blog
refleksje-zapiski
spodlasu
spodlasu socjolog, badacz, obserwator
1 obserwujący 52 notki 52845 odsłon
spodlasu, 12 października 2018 r.

Czy Patryk Jaki ma szanse na zwycięstwo w Warszawie? Analiza...po debacie.

1719 21 0 A A A



Przed debatą

Pierwsza debata przedwyborcza kandydatów na prezydenta Warszawy za nami. Była ona podsumowaniem ciekawej, kilkumiesięcznej kampanii. Ciekawej, bo po raz pierwszy od kilkunastu lat wynik w Warszawie naprawdę jest otwarty. P. Jaki zdołał - jak na razie - dokonać tego co udało się prezydentowi A. Dudzie w 2015. Z kandydata, któremu wiosną nikt nie dawał szans doprowadził do sytuacji, w której będzie liczyły się, dosłownie, każdy głos. Możemy jednak już dzisiaj powiedzieć, że w Warszawie o wyniku zadecyduje wypadkowa wizerunku kandydata w czterech obszarach:

1. Technokratyczny specjalista zarządzania miastem. Tu przewagę, moim zdaniem, zdobywa P. Jaki, zarówno ciekawymi pomysłami (inwestycyjnym wsparciem rządu)  jak i błędami R. Trzaskowskiego (klejenie drzwi taśma, pozowanie na erudycyjnego intelektualistę żyjącego w bibliotece i oderwanego od warszawskich codziennych problemów mieszkańców - co nie pasuje do wizerunku "sprawnego menadżera", negatywny raport NIK o zarządzaniu w Ministerstwie Cyfryzacji).

2. Emocje wokół "afery reprywatyzacyjnej". Tu największe szanse na punkty wyborcze obok P. Jakiego, przewodzącego Komisji ds Reprywatyzacji mają liderzy ruchów lokatorskich a wśród nich  P. Śpiewak. R. Trzaskowskiemu zostaje akrobatyczna sztuka odcięcia się od dokonań w tej dziedzinie H. G. Waltz. Prawdziwe "salto mortale".

3. Emocje wokół wartości "równościowych i tolerancyjnych". Warszawa to w dużej mierze elektorat "nowej lewicy", dla której jedną z najważniejszych kwestii to "postęp tożsamościowy, mentalny", odejście od tradycyjnego modelu "Polaka patrioty - katolika". Kandydat nawiązujący do tradycji, wartości religijnych, narodowych ma, mówiąc kolokwialnie, PRZECHLAPANE.Tu P. Jaki dużo, jako kandydat Zjednoczonej Prawicy, traci na rzecz R. Trzaskowskiego, niezależnie od dotychczasowych wysiłków (Guział - wiceprezydent, wysunięcie priorytetu rozwoju Warszawy a nie ideologicznej walki).

4. Indywidualna powierzchowność (atrakcyjność fizyczna, otwartość na wyborców, umiejętność nawiązania bliskiego kontaktu, empatia). 



Wyborcze preferencje Warszawy – wybory prezydenta miasta. 

    Warszawa, podobnie jak inne duże miasta w Polsce, w kilku ostatnich wyborach od 2006 roku, to obszar zdecydowanej dominacji PO. W 2006 w II turze wyborów H.G. Waltz wygrała dzięki poparciu elektoratu „lewicowego” (M. Borowskiego), który niemal w całości oddał swoje głosy na kandydatkę PO. Dostała w I turze 242 tys. głosów a M. Borowski 160 tys.. W II turze H.G. Waltz otrzymała 374 tys. głosów (ponad 130 tys. dodatkowych). Po wyborach w 2006 poparcie dla PO w Warszawie wzrosło w znacznej mierze dzięki przejęciu starego elektoratu SLD. 

Elektorat                                 2006     2010 (%)   2014  (%)    2018  (%) 

PO                                             34,5      53,7           47,2

PiS                                            38,7      23,1           27,7

Lewica (SLD + Roz+D)           22,6     13,3             6,4

J.K.M.                                      2,2          3,9             4,2

Inni                                              2           5,9            14,4

    Alians PO z SLD wpływa w wielu wymiarach na to jak wyglądają rządy PO w stolicy. Od zatrudnienia E. Gawor w Biurze Bezpieczeństwa warszawskiego ratusza, wspieranie inicjatyw lewicowych (tęcza, marsze równości), po wyraźną niechęć do inicjatyw „prawicowych” (manifestacji). Ratusz i R. Trzaskowski bez zahamowań posługuje się frazeologią lewicowych środowisk określając Marsz Niepodległości „faszystowskim” P. Rabiej z kolei porównał Marsz Powstania Warszawskiego do „marszu gestapowskiego”. Taki język działaczy PO to norma. Wystarczy posłuchać posła Szczerby, Arłukowicza i innych. Jednak ta „lewicowa wrażliwość” wystawiona została na próbę ujawnieniem skandalu „reprywatyzacyjnego” w Warszawie.

    W Warszawie decydować będzie to, czy przeważy „lewicowa niechęć” do Jakiego reprezentującego środowiska niechętne „tolerancji”, „równości”, „równouprawnieniu” czy „lewicowa wrażliwość” na krzywdę mieszkańców poszkodowanych w wyniku tolerowania przez Ratusz „mafii reprywatyzacyjnych”. Opierając się na wynikach sondaży możemy powiedzieć, że w tym momencie PO ma wciąż lekką przewagę.


Sondaże.

     Spróbujmy prześledzić dotychczasową kampanię i dynamikę preferencji w Warszawie na podstawie pomiarów sondażowych. Zacznijmy od czerwca 2018 roku:  

6-8 czerwca (InsBadańSam) – I tura. Trzaskowski 53,5%; Jaki – 25,6%. 22-26 czerwca,                                                                         Kantar Public – Trzaskowski 43%, Jaki 21%, J. Śpiewak 8%, Celiński 6%  

    Na początku czerwca, nieznany bliżej „ośrodek badawczy” (Instytut Badań Samorządowych) ogłasza, że kwestia wyborów w Warszawie jest zamknięta. Kandydat PO, R. Trzaskowski wygrywa w I turze z ponad dwukrotną przewagą, wynikiem 53,5% do 25,6%. Trzy tygodnie później media publikują wyniki badań zrealizowanych przez Kantar Public. Tu przewaga kandydata PO dalej jest ponad dwukrotna (43% do 21%), jednak nie daje Trzaskowskiemu zwycięstwa w I turze wyborów. Mimo wszystko "Wyborcza" już ogłasza zwycięzcę, tytułując informację o wynikach sondażu „Patryk Jaki bez szans w starciu z Trzaskowskim na prezydenta Warszawy”. Portal „Na Temat”, komentując te same wyniki, pewność zwycięstwa Trzaskowskiego zaopatruje jednak znakiem zapytania: „W walce o Warszawę liczy się tylko jeden kandydat?" Zresztą, sama "Wyborcza" opatruje wyniki badania dużym znakiem zapytania informując, że....sondaż wykonany został na zlecenie PO! Ale na wakacje wyborcy PO wybierali się już w świetnych humorkach.

Opublikowano: 12.10.2018 19:13. Ostatnia aktualizacja: 13.10.2018 23:39.
Autor: spodlasu
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Edward Zawadzki "Sam podał się do dymisji"...po pilnym wezwaniu przez premiera oraz rozmowie z...
  • @Stary Panu nawet nie przyjdzie do głowy, że w normalnym kraju odsuwa się od sprawowania...
  • "Bo te czterdzieści milionów to jakieś kłamstwo z palca wyssane"...a właściwie to skąd Pan...

Tematy w dziale Polityka