Eliminacje do Mistrzostw Świata. Polska - San Marino

Rober Lewandowski wreszcie może bez przeszkód strzelać bramki. Fot. PAP/Leszek Szymański
Rober Lewandowski wreszcie może bez przeszkód strzelać bramki. Fot. PAP/Leszek Szymański
Piłkarze reprezentacji Polski rozegrali spotkanie z drużyną San Marino w eliminacjach mistrzostw świata. Rywalom udało się wreszcie zdobyć gola. Biało-czerwoni w Serravalle strzelili ich aż siedem.

Grad bramek

Po zakończeniu spotkania Polska prowadzi z San Marino już 7:1. Trzy bramki zdobył Adam Buksa, dwie bramki Robert Lewandowski, jedną Karol Świderski i jedną Karol Linetty. Doświadczony kapitan biało-czerwonych ma już 72 gole w 124 występach w drużynie narodowej.

Ale w drugiej połowie poszczęściło się też rywalom. San Marino strzeliło gola po raz pierwszy od wielu lat. Nicola Nanni zdobywcą bramki w 47. minucie.

Polecamy:

Podopieczni trenera Paulo Sousy przystąpili do rywalizacji po czwartkowym zwycięstwie w Warszawie nad dobrze grającą wówczas Albanią 4:1. Po czterech kolejkach biało-czerwoni zajmują drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 7 punktów.

Czytaj także:

Najsłabszy rywal

San Marino, którego reprezentanci muszą godzić grę w piłkę z wykonywaniem innych zawodów, w rankingu FIFA zajmuje 209. miejsce, czyli przedostatnie. Tylko przed Anguillą.

Biało-czerwoni osiem razy w historii grali z San Marino i zawsze zwyciężyli. W 2009 roku pokonali tego rywala w Kielcach aż 10:0. Tym razem tego bramkowego rekordu nie pobili, a i szczególnie grą się nie popisali mimo wysokiego zwycięstwa.

Składy meczu Polska - San Marino

San Marino: 1-Elia Benedettini - 2-Alessandro D'Addario, 16-Filippo Fabbri, 11-Cristian Brolli, 6-Dante Rossi, 13-Andrea Grandoni - 21-Lorenzo Lunadei, 8-Enrico Golinucci, 22-Marcello Mularoni - 19-Nicola Nanni, 7-Matteo Vitaioli (kapitan).

Polska: 1-Wojciech Szczęsny - 4-Tomasz Kędziora, 6-Michał Helik, 2-Kamil Piątkowski, 23-Tymoteusz Puchacz - 19-Jakub Kamiński, 17-Damian Szymański, 8-Karol Linetty, 16-Jakub Moder - 11-Karol Świderski, 9-Robert Lewandowski (kapitan).

Trzy dni po meczu z San Marino Polska podejmie na PGE Narodowym lidera grupy - Anglię.

ja

Zobacz:

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport