159 obserwujących
4444 notki
4589k odsłon
327 odsłon

Realia

Wykop Skomentuj27

Dr Paweł Grzesiowski stracił posadę w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego. Stawiał w wątpliwość środki zapobiegawcze podejmowane przez rząd przeciw pandemii. Jedynie słuszna władza nie znosi krytyki, traktuje ją bowiem jako zamach na ideologię, której funkcjonariusze nie mogą się mylić.

Cały więc system wyłącza mechanizm samonaprawy i musi się rozlecieć, jeżeli milczenie przynosi w nim korzyści. Wszak lojalność wobec niekompetentnych przełożonych, czyli ukrywanie ich błędów jest złamaniem zobowiązań wobec firmy, organizacji czy państwa, zatrudniających osobę milczącą wobec niedołęstwa władzy.

Karanie zaś pracownika za wytykanie nieprawidłowości jest podcinaniem gałęzi, na której siedzi przełożony. Nikt nie jest doskonały, również władca. Kiedy jednak dopuszcza krytykę, istnieje szansa na ograniczenie skutków jego …pomyłek. Kiedy nie, tworzy fatalną perspektywę przed sobą i zarządzaną formacją.

W naszym przypadku rozwój zarazy w Polsce prezentują statystyki. One jasno pokazują, że decyzje zaradcze władz są nieskuteczne. Jeżeli postanowiono chować głowę w piasek, nie ma żadnych szans na poprawę tego stanu rzeczy. Prawdopodobnie więc wiosną będziemy mieli dramat, którego teraz nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

Wykształciuchy zaś zawsze sprawiają kłopot besserwisserom. Nic w tym względzie nie ma nowego. I nigdy jeszcze omnipotentni ideolodzy nie mieli racji. Nasi nie są inni. Szkoda, że dowodzi tego też epidemia.


Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości