166 obserwujących
5204 notki
5169k odsłon
  716   3

Autonomia

Nikt nic nie czyta, jak czyta, nie rozumie, jak zrozumiał, to zapomniał [Stanisław Lem]

Paweł Kukiz daje jeszcze jedną szansę PiS-owi. Pozwoli się zapisać na ich liście wyborczej, jak znowu mu obiecają, że uchwalą sędziów pokoju i lokalne referenda.

A swoją drogą, to przecież każdy w swojej sprawie może być sędzią pokoju i każdy może sobie przeprowadzić referendum. Własne. Ze sobą. Zawsze wtedy ma stuprocentowe poparcie.

Każdy bowiem może sobie wyznaczyć swoje własne prawo. Wszak wśród siebie jest najmądrzejszy i najbogatszy. Spełnia więc warunki, stawiane sędziom pokoju przez brytyjskie prawo. Osiemnastowieczne, owiane tradycją.

Pan Kukiz jest też najlepszym przykładem takiej wolności. A że chce się nią podzielić ze wszystkimi, tym lepiej. Wystarczy tylko, aby Sejm obywatelom nie przeszkadzał niewczesnymi regulacjami i aby oni innym nie wkraczali w ich prawo.

W rezultacie by wreszcie u nas zapanował liberalizm, o który nieświadomie zabiega pan Paweł. Panowie Glapiński i Suski nie musieliby się już wznosić na poziom nieporozumień, który panapawłowemu w niczym nie ustępuje.

Może więc Paweł Kukiz może spokojnie dać się na te listy zaprosić? Bez dodatkowych warunków.


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka