Jak się osiąga skuteczność? – Wspieram protestujących w Sejmie. Uważam, że mają rację – powiada kandydat PiS-u na prezydenta Warszawy. – Jeśli chodzi o samo in vitro to popieram – dodaje po chwili. Natychmiast wprawdzie dodaje “ale” i wymienia ogólnikowo sformułowane warunki, jednak zaprzecza temu, co klasycy nazywali “linią partii”. Albo więc prezentuje odrębność, albo nie mówi prawdy. W 2014 roku głosował przecież przeciwko wspieraniu przez NFZ zapłodnienia pozaustrojowego.
“Spontaniczne, niepoddane refleksji, magiczne poczucie przynależności do narodu czy wspólnoty, oznaczającej po prostu jedność” to zdaniem profesor Agaty Bielik-Robson podstawowa wartość, którą PiS zapewnił swoim wyznawcom. Większość społeczeństwa, chłopskiego przecież, żyła na poziomie niemal niewolniczym do czasów II Rzeczpospolitej – wyjaśnia w swoim wywiadzie dla Polityki powody akceptowania autokracji przez tak wielu Polaków.
W związku z tym trudno oczekiwać, że ktokolwiek ze zwolenników rządzącej partii zakwestionuje postępowanie jej kandydata. Otrzymują przecież znacznie większą wartość w zamian za tolerowanie taktycznych nieprawd, wypowiadanych przez wyrazicieli swoich faworytów.
Znamienna jest w związku z tym dezaprobata dla protestujących matek niepełnosprawnych dzieci, wyrażona przez osobę, niegdyś nazywaną Lwicą Lewicy. Posłużyła się też słowami bardzo zbliżonymi do tych, których używają posłanki Prawa i Sprawiedliwości, mówiąc o paniach okupujących fragment sejmowego korytarza.
To wspólna tęsknota za “moralno polityczną jednością” jest tym, co ponad podziałami łączy oczekiwania niektórych Polaków, preferujących różne odłamy lewicy. Bowiem – jak powiada rzeczona pani profesor – “Co można sobie lepszego wymarzyć, syntezę różnych okresów PRL plus telewizję, która mówi od rana do wieczora, że jesteś solą ziemi i prawdziwą elitą, oraz księdza, który mówi to samo?”
Czymże więc jest jakaś tam prawda, skoro się jej kosztem otrzymało poczucie, że się jest ową solą i zawsze będzie, póki głosząca to partia jest na czele państwa. Przecież niczego nie ma za darmo na tym padole.
Tylko co będzie, kiedy sam PiS przestanie być jednością?




Komentarze
Pokaż komentarze (94)