153 obserwujących
4017 notek
4151k odsłon
1994 odsłony

Faktoidofilność

Wykop Skomentuj153

Obudziła się Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego. Tak, to osławiona komisja smoleńska, której poprzedni szef, zanim się schronił w Ameryce, “wykończył Caracale”. Teraz przewodniczy jej sam Antoni Macierewicz.

Te francuskie śmigłowce, odjęte polskiej armii są jak dotąd jedynym sukcesem rzeczonego gremium. Poza tym zmierzało ono do prawdy, zbliżając się do niej niczym Puchatek, który jak wiadomo im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było.

Teraz niegdysiejszy rzecznik rządu a obecny poseł PO, Cezary Tomczyk otrzymał wezwanie do stawienia się przed obliczem Podkomisji. W trybie pilnym. Ma zeznawać.

Nie wiadomo, czy poseł Tomczyk ulegnie wezwaniu, ale na pewno sprawa stanie się głośna. A przed wyborami o to właśnie chodzi. W świat bowiem popłynął komunikat o tym, że ewentualny kandydat na posła jest aktywny i wbrew pozorom nie zapomniał swej misji.

Teraz ci, którzy się nauczyli katastrofę smoleńską postrzegać jako efekt zamachu muszą się obudzić i w trosce o dalsze losy swej teorii pójść do wyborów i zagłosować jak należy.

Potęga zaś rozgłosu jest wielka. Pod jego wrażeniem Beata Szydło zrezygnowała z ochrony SOP-u za 2000 złotych dziennie, która — dla dobra państwa — jej się po prostu należała. Może prawa do kosztów tej ochrony uzyska Caritas?

Najlepiej by też dla strategii szefa podkomisji było, aby się poseł Tomczyk nie podporządkował otrzymanemu wezwaniu. To by dało powód do kreowania kolejnych komunikatów, integrując zwolenników wokół poczucia krzywdy, doznanej przez ich protegowanego wskutek rzekomej arogancji polityka opozycji.

Rozgłos jest istotny. “Błoto stwarza czasem pozory głębi” [Lec].

Wykop Skomentuj153
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka