Sulpicjusz Sulpicjusz
829
BLOG

Odkłamywanie historii. Rzecz o Zaolziu 1938

Sulpicjusz Sulpicjusz Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 7

 

Z powodu wypowiedzi premiera Orbana, która dla jednych jest wbijaniem noża w plecy Ukraińcom, wypowiedzią niegodną i wykorzystaniem sytuacji a dla innych upomnieniem się premiera Węgier o bezpieczeństwo pobratymców na Zakarpaciu postanowiłem napisać parę słów dotyczących zajęcia Zaolzia przez WP w Październiku 1938 r.. Rzecz jest istotna o tyle, że z pozoru inteligentne osoby wysuwają analogię między owym faktem historycznym a postępowaniem premiera Wegier co niestety wskazuje na ich totalną ignorancję.
Prolog.
Zgodnie z lokalnym (słowo warte podkreślenia) porozumieniem Zaolzie jako część Księstwa Cieszyńskiego z 1918 r. miało wejść w skład Państwa Polskiego. Uznano tymczasowy podział Księstwa Cieszyńskiego między nowopowstałe państwa, Polskę i Czechy, przyjmując kryterium etniczne i pozostawiając ostateczne ustalenie granicy nowym rządom obydwu państw. Struktury nowego Państwa polskiego dopiero się kształtowały i Tymczasowy (kolejne słowo warte podkreślenia) Rząd Ludowy Republiki Polskiej przygotował Dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego zatwierdzony przez Naczelnika Państwa. W dekrecie owym uwzględniono prawa wyborcze Polaków zamieszkujących część Śląska Cieszyńskiego powołując dwa okręgi wyborcze na tym terenie. W odpowiedzi władze czeskie zażądały wycofania polskiej administracji i wojska ze spornego terenu w celu przeprowadzenia własnych wyborów parlamentarnych jednocześnie koncentrując wojska w rejonie Cieszyna. W związku z powyższym Naczelnik Państwa wystosował w grudniu 1918 r. oficjalne pismo do prezydenta czech T. Masaryka  z prośbą o rozwiązanie sprawy drogą negocjacji. Czesi niestety nie zamierzali negocjować i wykorzystując trudną sytuację związaną z walkami polsko-ukraińskimi oraz Powstaniem Wielkopolskim w styczniu 1919 r. wkroczyli militarnie na Śląsk Cieszyński spotykając się z oporem lokalnych sił samoobrony oraz niewielkich oddziałów regularnych. Warto w tym miejscu wspomnieć o mordzie, którego dokonali „bohaterscy” czesi zakłuwając bagnetami polskich jeńców wojennych z 12 p.p. Nierozstrzygnięta bitwa pod Skoczowem zatrzymała chwilowo postęp wojsk czeskich, chwilowo z uwagi na ich trzykrotną przewagę. W tym momencie w sprawę włączyła się Ententa wymuszając na Czechach zawieszenie broni i ustalając linię demarkacyjną. W lutym 1919 r. władze czeskie pod naciskiem Ententy zgodziły się na przeprowadzenie plebiscytu na spornych terenach. Niestety w następnym roku doszło do konferencji w Spa (5-14 lipca 1920 r.) gdzie spotkali się przedstawiciele Ententy oraz Polski, Czech i Niemiec. Polska mając bolszewicki nóż na gardle musiała zrezygnować z roszczeń do Zaolzia w zamian za zapewnienie swobodnych dostaw uzbrojenia przez teren Czech. Oczywiście żaden transport z bronią i amunicją do Polski Czesi nie przepuścili. Ponadto w czasie wojny polsko-bolszewickiej czesi zaczęli przygarniać Ukraińców negatywnie nastawionych do Polski aczkolwiek z uwagi na baty, które w sierpniu 1920 r. dostali sowieci nie zdążyli ich wykorzystać militarnie.   
C.d.n.  
Sulpicjusz
O mnie Sulpicjusz

Jestem zdegustowany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura