Słuchając pan prokuratora generalnego odnoszę wrażenie, że ktoś z nas dwóch cierpi na rozdwojenie jaźni. Pan prokurator generalny stwierdził, że do prowadzenia śledztwa koniecznym jest posiadanie oryginałów nagrań rozmów Bartłomieja S. et consortes. Dlaczego w takiej sytuacji prokuratura wojskowa prowadzi śledztwo w sprawie Smoleńskiej na podstawie kopii nagrań, kopii nazywając sprawę eufemistycznie, bardzo problematycznych?
171
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)