Świt Świt
3269
BLOG

O której godzinie doszło do katastrofy w Smoleńsku?

Świt Świt Polityka Obserwuj notkę 62

Na początku mówiono nam, że do katastrofy doszło o 8:56 czasu polskiego. To była oficjalna informacja.

Mówiono też o czterech próbach podejścia do lądowania.

Minister Szojgu natomiast mówił Putinowi, że samolot "zniknął z radarów" o 8:50 i podchodził 2 razy do lądowania.

Z zapisów czarnych skrzynek dostarczonych przez MAK oraz z godziny zerwania linii energetycznej wynika, że do katastrofy doszło o 8:41 i było tylko jedno podejście do lądowania.

Wszystkie te informacje są pewne, wiele razy podawane zarówno przez polskie jak i rosyjskie media oraz przedstawicieli rządów RP i FR. Nie są to zatem żadne "teorie spiskowe", ale twarde fakty.

Zakładam zatem, że wszystkie one są prawdziwe. Wiem, że to bardzo silne założenie, ale na potrzeby tego wpisu tak właśnie zakładam. Każda z tych godzin jest prawdziwa.

Co się wydarzyło? Oczywiście nie wiem, ale mogło być na przykład tak:

Około 8:40 samolot znalazł się w niebezpieczeństwie. Pada komenda: "odchodzimy" a samolot spada nadal. Nastąpiła awaria samolotu. Piloci nadludzkim wysiłkiem ratują samolot, który już był 20 metrów nad ziemią. Samolot wzbija się w górę i ucieka. W pobliżu krążą rosyjskie samoloty...

Wszystkie samoloty widoczne są na radarach. Obraz jest przesyłany na żywo do centrum w Moskwie. Nagle polski samolot nurkuje do raz drugi (drugie podejście o którym mówił min, Szojgu, może próba ucieczki) i znika.

Przez chwilę nikt nie wie gdzie jest samolot - rozpłynął się w gęstej mgle. Zniknął z radarów. Jest 8:50.  O 8:51 zostają wysłani strażacy.

O 8:56 samolot ostatecznie spada na ziemię.

 

 

Świt
O mnie Świt

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (62)

Inne tematy w dziale Polityka