Nie raz i nie trzy razy świat się zastanawiał nad badaniami psychologicznymi polityków. I nigdy nie zapadła decyzja za lub przeciw takim badaniom. A byłyby niezbędne na co wskazuje obecna polityka światowa. O ile takie badania w Europie są wskazane to na kontynencie amerykańskim wręcz pożądane. Przy czym na podstawie zachowania prezydenta Trampa pojawia sié spór - czy ten prezydent powinien być poddany testom psychologicznym czy psychiatrycznym. Jego częste zmiany poglądów mogą świadczyć o niestabilnej pozycji psychicznej. A historia opisuje takie przypadki dając za wzór człowieka który wywołał II wojnę światową. Pytanie się nasuwa - czy wyborcy analizują wcześniej kandydatury czy może opierają się na obiecankach danego kandydata? Ile są warte zatem obiecanki Trampa? Śmiem twierdzić że tyle samo co obiecanki Nawrockiego kierowanego przez PiS.
72
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (9)