No przecież do cholery,
one demonstrują przeciwko Ciebie!
No co ja mogę...?
Ja muszę przecież nakarmić kot..., bo bydle miauczy...
Trzymaj się... Poniatowskiego...,
a najlepiej to tego konia, on jest ciężki...
Tylko nie daj sie urwać...
No przecież do cholery,
one demonstrują przeciwko Ciebie!
No co ja mogę...?
Ja muszę przecież nakarmić kot..., bo bydle miauczy...
Trzymaj się... Poniatowskiego...,
a najlepiej to tego konia, on jest ciężki...
Tylko nie daj sie urwać...
Ciekawy (i szukający) odpowiedzi na pytania odsuwane w kolektywną podświadomość fizyków zawodowych.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (4)