27 obserwujących
24 notki
81k odsłon
  525   0

Katastrofa smoleńska - o pozornej podległości służbowej pilotów wobec kontrolerów

Do działu "Katastrofa smoleńska"

Dotyczy tej notki:

https://www.salon24.pl/u/ae911truth-org/934563,katastrofa-smolenska-ocena-pracy-rosyjskiej-kontroli-lotow-cytaty


5:11:22 Jak - 40 - Wieża, PAPA - LIMA - FOX zero - trzy - jeden, zezwólcie na podejście do lądowania. /Muś prosi/

5:13:34 Jak - 40 - Zezwólcie na podejście z prostej (lub: na wprost). /Muś prosi/ 

5:13:36 Jak - 40 - … zezwólcie na podejście z prostej (lub: na wprost). /Muś prosi/ 

5:13:57 Jak - 40 - Wieża, PAPA - LIMA - FOX, y, zero - trzy - jeden, zezwólcie na podejście z prostej (lub: na wprost). /Muś prosi/ 

5:14:14 P - Zezwalam. /Rosyjski kontroler lotów DECYDUJE/ 


Co w powyższym jest dziwnego, to kontroler odpowiada za zarządzanie ruchem przy lotnisku, a nie pilot, szczególnie w sytuacji gdy do tego lotniska zbliżają się dwa samoloty mające chęć na nim lądować ?

5:15:46 Ił - 76 - Y, siedemdziesiąt osiem - osiem - siedemnasty. Y, radiolatarnia/prowadząca, y, trzy siedemset zwolniłem,

                           zniżanie do trzech tysięcy, wasze kierowanie./Frołow poddaje się rozkazom KL Siewiernyj/ 

5:44:46 Ił - 76 - Y, można Wnukowo jako zapasowe? Y, w Twerze nie będzie jak zatankować. " /Frołow prosi/ 


W powyższym też nie ma nic dziwnego, skoro to lotnisko uzgadnia gdzie dalej samolot poleci jeżeli nie uda się, z jakichś powodów wykonać lądowania.


6:25:04 101 - Y, dziękuję, ale jeśli można, to spróbujemy podejścia, ale jeśli nie będzie, y, pogody, to odejdziemy na drugi krąg.

/Protasiuk prosi/ 

Raczej informuje o swojej decyzji w obliczu stanu pogody, przy którym normalnie nikt o zdrowych zmysłach nie tracił by czasu na podejście jeżeli pogoda jest tak dużo poniżej MINIMUM lotniska i nie ma informacji, że np. pogoda się zmienia na lepsze !


6:39:49 101- Tak jest . /mjr Protasiuk sygnalizuje podległość wojskową/


A może tylko jednak potwierdza, że wykona DOKŁADNIE otrzymane zalecenie dotyczące BEZPIECZEŃSTWA lotu, ściemniając przy okazji kontrolerowi (jak wyszło z dalszego zachowania samolotu), że będzie się trzymał przepisów ? ;)


"Różnice w naprowadzaniu samolotów. "


Różnice wynikają z różnych celów  podejść. IŁ- podchodził jeszcze w czasie gdy warunki pozwalały na ewentualne lądowanie (poza tym Frołow znał to lotnisko lepiej niż nasza załoga), zaś Tu154m przyleciał gdy warunku były DWA I PÓŁ RAZA poniżej  MINIMUM lotniska, które było najniższym z TRZECH minimów, które musiały być spełnione by można było myśleć o lądowaniu.

 

 --- "5:38:56 (R) - Siedem na kursie, ścieżce. /informacja nadmiarowa tylko dla Frołowa/"

IŁ - podchodził wg informacji odległościowej z radaru,  bo u nich się używa kilometrów, a Tu154m podchodził mierząc odległość GPS-em i FMS-em, które z powodu ich anglosaskiego pochodzenia mierzyły wyłącznie w milach morskich (choć raportu badania TAWS-a wynika, że obliczenia wewnętrzne są prowadzone w systemie metrycznym) i nie dają się przełączyć na system metryczny (w sensie wyświetlania mierzonych wielkości)


8km od progu odpowiada odległości PIĘĆ mil morskich od KTA

DRL - stoi CZTERY mile morskie od środka lotniska (punkt KTA - ARP)

Punkt odległościowy CZTERY był podany w odległości 3 mile morskiej od KTA

Punkt odległościowy TRZY był podany w odległości 2.5 mili morskiej od KTA, 7.9s wcześniej  2P odczytał odległość 2.8nm co przy ówczesnej prędkości samolotu Vgs=177.75 kts pokazuje, że odległość TRZY była podana w okolicy 2.5nm od KTA. Z analizy FMS-a widać też, że drugi pilot miał wyświetlany ekran nawigacyjny na którym na bieżąco była podawana odległość od KTA w milach morskich, z rozdzielczością 0.1nm.

Punkt odległościowy DWA był podany ok. 2 mil morskich od KTA. Od tego miejsca pilot ocenia sytuację i podejmuje decyzję czy będzie lądował czy odchodził (ewentualnie, w związku z "posadka dopołnitielno" będzie musiał uzyskać dodatkową zgodę na lądowanie).


Zmiana jednostek odległości nastąpiła po odpowiedzi CZTERY dowódcy na informację "Podchodzicie do dalszej, odległość SZEŚĆ"

Odczytywanie odległości w połowie między działkami kilometrowymi na ekranie radaru dostosowuje, z dużą dokładnością, podawane odległości do siatki milowej odniesionej do środka lotniska a nie progu pasa.

Wmawianie, że pilot mający nalot prawie 3000h, w tym 600h jako nawigator, a jeszcze 3 dni wcześniej był na tym lotnisku jako drugi pilot (czyli ten co nadzoruje lot na przyrządach) jest nawijaniem makaronu na uszy !!!

Z powyższego powodu nie było podanej odległości PIĘĆ, która musiała by być podana jeżeli używano by jednostek kilometrowych.


==========================================================================================

Żarcik (???) rosyjskich kontrolerów wobec polskiego pilota Jak-a.

5:17:00 P - Pas widzicie? Wyżej!

5:17:06 P - Odejście na drugi krąg. /Po 6 sekundach komenda Odejście, bo poprzednia błędna spowodowała, że Jak znalazł się kilkadziesiąt metrów nad progiem pasa, ledwo mieszcząc się przy lądowaniu w dopuszczalnym pasie przyziemienia/

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka