W PiS każdy członek ma określone miejsce. I tak np.jest przyboczny Kaczyńskiego co w trakcie obrad sejmowych ma za zadanie być gońcem w dostarczaniu rozpiski z głosowań, inny zaś ma ustawiać posłów w obowiązku głosowania wedle decyzji Kaczyńskiego. A jakie zadanie ma tow. Kuźmiuk? Z obserwacji wnioskuję że jego zadaniem jest wędrówka korytarzami sejmowymi w pobliżu dziennikarzy i wygadywanie do mikrofonów tekstów łechcących samouwielbienie Kaczyńskiego. A zatem wartość tow. Kuźmiuka jest uzależniona od stopnia łechtania jego guru Żoliborskiego.
Być może źle oceniłem wymienionego towarzysza więc droga otwarta na sprostowanie mych myśli



Komentarze
Pokaż komentarze (3)