PRAWO - pojęcie które powinno obowiązywać każdego. Każdego oprócz członków partyji J.Kaczyńskiego uważających się za nietykalnych. A w rzeczywistości okazuje się że to partia tchórzy, miekiszonów i nieudaczników. Bo czyż człowiek (podobno chłop) nie mający żony ani potomka to człowiek spełniony? Z pewnością nie. Czy człowiek unikający odpowiedzialności za swe słowa to to honorowy gość? Raczej nie a wiadomo że są tacy w partyji Kaczyńskiego którzy nawet na wytoczony im proces się nie stawiają. A ci wykorzystujący finanse dla społeczeństwa pokrzywdzonego dla siebie, swoich spraw promujących je wykorzystywali to honorowi obywatele? I w końcu tchórze ze strachu przed odpowiedzialnością uciekający za granicę to faceci godni naśladowania? Racze nie!
i
SPRAWIEDLIWOŚĆ POJĘCIE KAŻDEMU ZNANE ZA WYJĄTKIEM CZŁONKÓW PARTYJI KACZYŃSKIEGO. Bo sprawiedliwość musi być ale po ich stronie. Niczym w filmie Sylwestra Chęcińskiego " Sami swoi". Tak, tak, poczytałem, poszukałem i gro członków partyji Kaczyńskiego ma też wschodni, kresowy rodowód a więc wszystko się zgadza, wszystko gra, dudni niczym u "Samych swoi".
Uśmiech nad partią której dwu miękiszonów załatwiło więcej obciachu niż krytyka ich opozycji.
Koń by się uśmiał towarzyszu Kaczyński.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)