3 obserwujących
17 notek
9216 odsłon
  416   1

Odpowiadam na Wasze komentarze do poprzedniej notki


"Logicznie myślący14 grudnia 2022, 05:16

Dlaczego tylko w okresie 1951 -  2021?Jak to będzie wyglądało w innych okresach , zarówno dłuższych jak i krótszych?Jak to będzie wyglądało w innych miejscach kuli ziemskiej?Ponieważ klimat jest niestabilny i ciągle się zmienia to zawsze można tak dobrać rozpatrywany okres, że średnia temperatura będzie rosła lub spadała, wedle życzenia. Poza tym na jednym obszarze średnia temperatura może rosnąć, gdy w tym samym czasie na innym obszarze może spadać. Manipulując zatem analizowanym okresem i miejscem na Ziemii, możemy "udowodnić" co tylko będziemy chcieli."

"Cyfrowe archiwum danych meteorologicznych gromadzi zdigitalizowane obiekty (prawie 14 tysięcy wielostronicowych plików miesięcznych spostrzeżeń meteorologicznych) oraz graficzną interpretację ich treści (serwis klimatyczny).
Projekt "Cyfryzacja archiwalnych danych meteorologicznych gromadzonych na ziemiach Małopolski od XIX do połowy XX wieku", realizowany w latach 2018-2021 dzięki współfinansowaniu ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020, przyczynił się do digitalizacji prawie 50 tysięcy arkuszy papieru, na których spisane zostały wyniki pomiarów i obserwacji warunków pogodowych na obszarze Małopolski. Najstarsze zeskanowane rękopisy sięgają wiekiem 1860 roku, czyli mają ponad 150 lat.
Zbiór będzie systematycznie uzupełniany. "


https://histklim.imgw.pl/pl/home

przykładowa stacja w Krynicy: https://histklim.imgw.pl/pl/stations/KR

Co do miejsc poza Polska wybierz jakieś, postaram się odnaleźć dane... Ogólnie jednak dane od ok. 1860-1880 roku z całego świata pokazuja jedno: ociepla się. I było to też sprawdzone przez sceptyków:

https://ziemianarozdrozu.pl/szukanie-dziury-w-calym-2/

Projekt BEST miał na celu sprawdzenie gromadzonych globalnie danych, z reguły od roku 1860-1880 (wtedy ujednolicono na całym świecie procedury pomiarów, dane nieujednolicone z niektórych miejsc, jak Warszawa (!) dostępne sa nawet od ok. 1750 roku. Zainicjował go scptyczny wobec teorii GO fizyk Richard Muller, po rewelacjach słynnego guru denialistów Anthon'ego Wattsa. Projekt wsparli magnaci Petrochemiczni bracia Koch. Rezultat? Do przewidzenia:

"Dokonaliśmy wstępnego badania problemu wyboru stacji pomiarowych.  Zamiast wybrać stacje z długimi okresami pomiarów (tak jak to zrobiły wcześniejsze badania) wybraliśmy stacje losowo z całego dostępnego zbioru.  Takie podejście eliminuje problem stronniczego wyboru stacji.  Nasze wyniki, pokazane na poniższym rysunku, pokazują trend globalnego ocieplenia bardzo podobny do opublikowanego wcześniej przez inne grupy.  Wiele położonych w USA stacji według analizy przeprowadzonej pod kierownictwem Anthony Watts’a jest niskiej jakości.  Jednakże, nasze wyniki ze „złych” stacji są praktycznie nie do odróżnienia od tych ze stacji „dobrych”."

Oczywiście pewnie napiszesz, że co to jest od 1880 roku, to "tylko" ok. 140 lat... No i przyznaje, że to jest maksymalna seria danych pomiarów instrumentalnych. Z reguły, niestety, liczyć możemy na serie dużo krótsze, np. od 1920-1930 roku. Skad więc wiemy, jak było dawniej, skoro pomiarów sprzed 1880 rokiem praktycznie nie ma? Można uratować dane sprzed ujednolicenia pomiarów i przeprowadzić metodami zaawansowanej matematyki homogenizację danych nieujednoliconych, jest to jednak żmudne i czasochłonne i danych sięgajacych roku ok. 1750 jest bardzo mało. Wszyscy chcieliby ich jak najwięcej - ich pozyskanie jednak kosztuje.

Mamy jeszcze na szczęście do dyspozycji metody danych pośrednich, tzw. proxy. Siła rzeczy nie będa to dane tak dokładne, jak pomiary instrumentalne. Lepiej jednak wiedzieć choćby orientacyjnie, jak kształtował się klimat 500, 1000 czy 1 000 000  lat temu, niż nie wiedzieć nic. I jest wiele metor takich rekonstrukcji paleoklimatu: słoje drzew, próbki nasion z osadów, chemizm stalaktytów, probki koralowców... i wiele, wiele innych. Na ich podstawie przeprowadzono niezliczone rekonstrukcje klimatu z dziesiatek miejsc na świecie. Stad wiemy, to co wiemy: było chłodniej, niż dziś.  Kiedy było cieplej, niż dziś?

Wiele badań pokazuje, że nawet 2 mln lat temu!  Jeśli zaś osiagniemy prognozowana na koniec wieku temperaturę, to wrócimy do klimatu, jaki panował nawet 10 mln lat temu!
image

image

Co więcej, rekonstrukcje te pokrywaja się do Rewolucji Przemysłowej z trendem zmian klimatu, jaki oczekiwalibyśmy zgodnie z teoria Milankovica (cykle orbitalno - klimatologiczne powodujace zlodowacenia). Do 1800 roku widać  powolne ochłodzenie. Potem następuje gwałtowne ocieplenie. Pytanie: co się stało około roku 1800? Rewolucja Przemysłowa! I to nie tylko w postaci gwałtownego uprzemysłowienia, ale też w postaci globalnych wylesień! Jest to bardzo, bardzo ważna informacja: naturalne czynniki powinny dalej prowadzić do bardzo powolnego ochłodzenia w perspektywie kilku tysięcy lat nawet do nowego zlodowacenia. Mamy po stronie tzw. naturalnych wymuszeń radiacyjnych (pojęcie fachowe w klimatologii) zarówno działajacy w kierunku ochłodzenia cykl Milankovica jak i bardzo obecnie słabe Słońce, które TEORETYCZNIE powinno to wszystko doprowadzić do epizodu ochłodzenia nawet tak silnego, jak znane z Małej Epoki Lodowcowej. Choć i ta, w świetle ostatnich badań, jest mitologizowana: nie wszędzie było wtedy zimniej i nie tak mocno, jak to niektórzy przedstawiali... Napewno jednak powinno być zimniej. Nie jest, więc coś ochłodzeniu przeszkadza. Co takiego? Oczywiście, można wzorem Logicznego doszukiwać się roli jakiś nieznanych nam czynników. Tylko, że jest to NIELOGICZNE! Dlaczego? Dlatego, że mierzona ilość zwrotnego promieniowania podczerwonego (cieplnego) zgadza się z przewidywaniami teorii GO i właściwościami CO2!!!!! To jest bardzo, bardzo mocny dowód na antropogenizm obecnych zmian!

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości