Na wstępie uwaga: wcale nie uważam, że w naszym pięknym kraju wszystko jest super i wcale nie jestem hurraoptymistą. Dostrzegam pewne niekorzystne dla nas zjawiska, dochodzi do moich uszu krytyka obecnego stanu państwa, z którą częściowo się zgadzam.
Jednocześnie totalnie nie zgadzam się z powszechnym zwłaszcza tutaj i - wydaje mi się - na prawicy malkontenctwem. Wielu tutejszych blogerów, najczęściej identyfikujących się jako wyborcy prawicy jest, w mojej ocenie, totalnymi malkontentami. Co by się nie działo, to według nich zawsze dzieje się źle. Złośliwie mógłbym jeszcze postawić hipotezę, że gdyby obecnie rządził poprzedni rząd, to te same zjawiska, które dziś oceniają negatywnie, zapewne określiliby jako korzystne... Ale to tylko taka moja hipoteza...
Jest jednak granica malkontenctwa. Granica, która moim zdaniem, które zaraz postaram się tu udowodnić, została przekroczona w komentarzu blogera @Wyborca Polski pod notką: https://www.salon24.pl/u/dzikihultaj/notka-komentarze/1496274,polska-2026-koniec-kompleksow-dlaczego-berlin-panikuje-patrzac-na-nasze-pkb
Otóż bloger ten w komentarzu napisał:
"Nie wiedziałem że na Saloonie jest możliwy kontakt z alternatywną rzeczywistością.
Widzę że problemy w DE są też i w alternatywnej rzeczywistości. Niemcy to zdolny (do wszystkiego) naród. Nic dziwnego ze -0.2%. Długoletnie wysiłki dają rezultaty.
Jednak co do optymizmu co do Polski... Może w tej alternatywnej rzeczywistości 2 lata temu wybrano innych? Może...
Poziom 3.8 to raczej efekt GUS niż rozwoju. Potrzeba nam >5%.
Co do "cyfrowości" to warto by może nie wypaczano inwestycji w Polskie AI czy w KSeF - wtedy mielibyśmy nie tylko % ale i sensownie wydawane pieniądze. W skutek złej architektury KSeF dane firm wypływają poza PL a obecnie ktoś chce 'podarować' dane z mObywatela przekazując dane do "europejskiej" wersji wyrzucając efektywnie dotychczasowe inwestycje w błoto.
To cieszy ze w alternatywnej rzeczywistości Gdańsk, Szczecin i Świnioujście się rozwijają. U nas niestety sprzedano nabrzeża - Szczecińskie Niemcom a Gdańskie o ile pamiętam Szwedom. Zatrzymano też inwestycję w nowy port promowy i zamknięto kluczową dla niego firme serwisującą wagony towarowe obok Szczecina.Atom rozwija sie w sposób taki jak za p.Grada. (czyli wersja 'stealth'). Pewnie amerykanie zarządają odszodowań i wtedy sie sprawa przyśpieszy. Ale to jeszcze nie ten etap. Teraz bicie piany trwa.
Cieszy że u was Intel sie rozwija - tu inwestycja Intela obok Wrocławia odwołana a matecznik Gdański Intela zwalnia ludzi setkami.
Berlin nie traci gruntu pod nogami. Obecnie z Inwestycji w lotnisko i sieć przewozową została linia Y czyli trasa Warszawa Berlin i Warszawa Lipsk z taborem i infrastrukturą tylko z DE.
Nowy rząd u nas wymyśla sam jak zablokować Odrę - obecnie wymyślono filie parku z Drawska jako park dolnej odry. Przy okazji w tempie ekspresowym zamyka sie elektrownie Dolna Odra. Niemcy chętnie sprzedadzą nam prąd po cenach które wyznaczą - co czynią codziennie - wystarczy zerknąć na https://www.pse.pl/dane-systemowe.
Fabryki nowoczesne są zamykane bo cena energii je dobijają.
Zgadzam się że "Oni (Niemcy) są przerażeni tym, że w Polsce żyje się po prostu lepiej, bezpieczniej i nowocześniej." Jednak obecny rząd pracuje ciężko aby Niemcy nie czuli się zagrożeni a Niemcy im pomagają jak mogą. Od czerwca przykłądowo mają ruszyć dostawy imigrantów za których zapłacimy (już z resztą płacimy budując ośrodki itd).
Pozostaje wyrazić nadzieję iż nie podejmiecie w tej alternatywnej rzeczywistości decizji takich jak nasi drodzy (oj drodzy) Jagodzianie i Jagodzianki.
Odpowiedz
Chciałbym rozłożyć ten komentarz na czynniki pierwsze, wyciągając z nich kłamstwa i przekłamania. Są to jednocześnie dość powszechne na prawicy i często bezmyślnie powtarzane "prawdy", wdrukowane w umysły wielu prawicowych komentatorów. Dlatego sądzę, że prostowanie tych nieprawd jest bardzo ważne:
1. " W skutek złej architektury KSeF dane firm wypływają poza PL "
Żaden system nie jest 100% bezpieczny, jednak akurat teza, że dane firm wypływają poza PL jest nieprawdą. Oczywiście infrastruktura KSeF jest tajna (i dobrze!) ale specjaliści od IT zajmujący się cyberbezpieczeństwiem na podstawie np. szybkości odpowiedzi serwera mogą z dużą pewnością stwierdzić, że serwery KSeF są w Polsce (bardzo krótki czas odpowiedzi). Nie wysyłamy też na zewnątrz żadnych danych a słynna firma, która stała się źródłem medialnej burzy i paniki ani nie gromadzi ani nie przetwarza naszych danych. Firma ta zajmuje się dostarczaniem usługi polegającej na wykrywaniu ataków na strony internetowe klientów i walce z tymi atakami (zapora WAF - Web Application Firewall). Powierzenie usługi ochrony strony internetowej (outsourcing) nie jest w świecie IT niczym wyjątkowym. Dane podatników i wewnętrzna wymiana danych w systemie jest w pełni szyfrowana i nie jest możliwe, by firma świadcząca takie usługi uzyskała do nich dostęp - wedle opinii specjalistów od cyberbezpieczeństwa.
2. "U nas niestety sprzedano nabrzeża - Szczecińskie Niemcom a Gdańskie o ile pamiętam Szwedom. "
Nie znam sprawy, musiałem więc skorzystać z Gemini. I tak, doskonale znam wady i ograniczenia SI, sądzę jednak, że jej odpowiedź jest na tyle konkretna i udowodniona, że uznać można sprawę za zamkniętą:
Odpowiedź SI:
"Bulk Cargo to prywatna firma operatorska, która jedynie dzierżawi nabrzeża od państwa, aby przeładowywać tam towary (np. węgiel, rudę, zboże).
W listopadzie 2024 roku niemiecka grupa logistyczna Rhenus przejęła większościowy pakiet udziałów w tej prywatnej spółce (zwiększając swoje udziały z 40% do ponad 98%).
Sprzedano udziały w prywatnej firmie, a nie grunt czy nabrzeże. Po zakończeniu umowy dzierżawy (która trwa jeszcze wiele lat), nabrzeża nadal pozostają w rękach polskiego państwa.
Nie widzę więc, by "sprzedano nabrzeża Niemcom w Szczecinie"
A jak to jest w Gdańsku?
Tak samo. Prywatna firma Baltic Hub dzierżawi grunty, nie jest ich właścicielem. Dodatkowa struktura właścicielska Baltic Hub jest taka: 64% to Fundusz Inwestycyjny z Singapuru, reszta należy do Polskiego Funduszu Rozwoju i Funduszu Australijskiego.
3. "Zatrzymano też inwestycję w nowy port promowy i zamknięto kluczową dla niego firme serwisującą wagony towarowe obok Szczecina."
Inwestycja w port promowy jest realizowana a likwidacja firmy serwisującej wagony kolejowe to efekt restrukturyzacji PKP CARGO kumulującej od lat ogromne długi. Dodatkowo w 2022 PKP CARGO została obciążona przez rząd nakazem priorytowych przewozów importowanego węgla z portów do elektrowni. Spółka zmuszona była porzucić korzystne finansowo kontrakty na inne przewozy, by móc spełnić nakaz priorytetowych przewozów węgla.
https://www.gospodarkamorska.pl/pkp-cargo-apeluje-o-rekompensate-za-transport-wegla-w-2022-79428
4. "Atom rozwija sie w sposób taki jak za p.Grada. (czyli wersja 'stealth')"
Pierwsza elektrownia atomowa budowana jest bez przeszkód. O aktualnym postępie prac poczytać można tu:
5. Obecnie z Inwestycji w lotnisko i sieć przewozową została linia Y czyli trasa Warszawa Berlin i Warszawa Lipsk z taborem i infrastrukturą tylko z DE.
Nie bardzo wiem o co autorowi komentarza tu chodzi, ale zgaduję, że jest on zwolennikiem koncepcji budowy szprychy. Owszem, możliwe, że jest to koncepcja lepsza, z tym, że... o wiele, wiele droższa. Więcej lini to oczywista oczywistość dodatkowe miliardy złotych. Dziesiątki miliardów. I teraz mamy przeciwników rządu, którzy biadolą nad wzrostem długu a z drugiej strony chcieliby realizacji koncepcji kosztującej dodatkowe dziesiątki miliardów złotych. Niestety cudów nie ma, trzeba wybierać. A według mnie koncepcja Igreka wcale nie jest zła - łączy najważniejsze miasta w Polsce a przedłużony może połączyć nas z Czechami i Niemcami. Na kolejne linie będziemy musieli poczekać, ale nawet dużo bogatsze od nas kraje, jak Francja budują swoją sieć szybkich kolei od dekad - Japonia przykładowo swoją sieć Shinkansem ukończyć ma za 20 - 40 lat a zaczynali w latach 60tych XX wieku... Znaj proporcję...
A czy tabor ma być tylko z DE?
Krótka odpowiedź: dopóki nie będzie rozstrzygnięty przetarg nie można wyrokować takich jednoznacznych sądów. Konkurencja tu jest silna, do przetargu przystąpiły i Francja i Hiszpania. Polskie Newag i PESA nie mają technologi budowy pociągów na linie powyżej 250 km/h ale część specjalistów zwraca uwagę na przykład rozwoju firm hiszpańskich, które zaczynały jako podwykonawca firm niemieckich i francuskich a potem rozwinęły własne technologie. Zamiast narzekać i biadolić zróbmy wszystko, by nasze firmy dostały kontrakty podwykonawcze, rozwijały na tej podstawie własne technologie a taki ALSTOM na przykład produkował zamówione pociągi w polskich fabrykach.
6. Nowy rząd u nas wymyśla sam jak zablokować Odrę - obecnie wymyślono filie parku z Drawska jako park dolnej odry.
Kłamstwo. Lokalizacja Parku w żaden sposób nie blokuje żeglugi na Odrze. Obecnej żeglugi. Może natomiast NIECO utrudnić technicyzację rzeki (ostrogi, nabrzeża) pod kątem rozwoju Odry do Wielkiej Żeglugi, jak na Renie. Z tym, że taka wielka żegluga na Odrze z wielu powodów jest praktycznie nierealna. Ale to temat na osobną notkę. Skrótowo: tak, teoretycznie można Odrę przystosować do wielkiej żeglugi. Ogromnym, liczonym w dziesiątkach miliardów kosztem finansowym i środowiskowym, nie licząc się z ograniczeniami hydrologicznymi (letnie niżówki, bardzo niskie przepływy), wątpliwą opłacalnością przedsięwzięcia. Dyskusja o tym trwa już od dekad i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych dekadach powstała większość polityczna zdolna do podjęcia tak radykalnej decyzji. Powstanie Parku nie blokuje więc obecnej żeglugi, nie blokuje lodołamaczy (przewidziany wyjątek w projekcie ustawy), może natomiast NIECO utrudnić realizacji planów wielkiej żeglugi. Planów niezrealizowanych od dekad i możliwe, że nigdy nie zrealizowanych.
7. Przy okazji w tempie ekspresowym zamyka sie elektrownie Dolna Odra.
Zamyka się stare bloki węglowe, otwiera się nowe bloki gazowe.
I tyle w temacie. Dość krótki komentarz blogera @Wyborca Polski a tyle kłamstw i manipulacji... Większości ludzi, w tym mnie, na ogół nie chce się do tego wszystkiego odnosić. I takie kłamstwa wędrują sobie w sieci, powielane są przez innych, wpływają na decyzje wyborcze. Dziś chciało mi się to sprawdzić, impulsem było to, że interesuje się infrastrukturą w Polsce, od lat regularnie odwiedzam świetny serwis pasjonatów infrastruktury wszelakiej, czyli Forum Polskich Wieżowców, gdzie tysiące ludzi codziennie wykonuje tytaniczną pracę: przeszukują dane urzędów (pozwolenia budowlane, decyzje środowiskowe, projekty i koncepcje), robią statystyki i bazy danych, jeżdżą w dane miejsca i publikują zdjęcia. Nie ma w Polskiej sieci lepszego miejsca na sprawdzenie stanu jakieś inwestycji, czy to w autostrady, czy w kolej czy w centralny port komunikacyjny. Znając więc dość dobrze stan zaawansowania inwestycji w elektrownię atomową czy w centralny port komunikacyjny ze zdumieniem i oburzeniem czytałem przytoczony wyżej komentarz Wyborca Polski i musiałem się do niego odnieść. A przy okazji zmuszony zostałem do sprawdzenia pozostałych tez. Tez, o których wcześniej praktycznie nic nie wiedziałem. Samodzielne sprawdzenie tych pozostałych twierdzeń, choć oczywiście, że powinienem to zrobić, zajęłaby mi bardzo dużo cennego weekendowego czasu. Nie dziękuję, są lepsze sposoby spędzania weekendu, siłą rzeczy powierzyłem dużą część weryfikacji SI z całą świadomością ryzyk z tego płynących. Sądzę jednak, że odpowiedzi SI są na tyle spójne i opatrzone źródłami, że można im zaufać. Na pewno lepiej już zaufać SI, niż komentarzowi @Wyborca Polski.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)