55 obserwujących
226 notek
573k odsłony
3551 odsłon

Agenci mieszali w paliwach

Wykop Skomentuj15

Kataryna wywołała na S24 temat "mafii paliwowej". Ja chciałem porzedstawić osobę, której absolutnie nie zależy, aby o niej było głośno. Jest dowodem, że "w paliwach" umoczeni byli  oficerowie służb specjanych PRL.

Przedstawiam zatem Wiesława Strózika, który był rezydentem Służby Bezpieczeństwa ps. „Maj" nr ewid. 59861,

Nazwisko Wiesława Strózika wielokrotnie pojawiało się w czasie zeznań przed sejmową komisją ds. Orlenu. Ani razu jednak nie ujawniono dowodów, że był on współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

Przebieg kariery wojskowej Wiesława Strózika:

1976-1980 r. - Wyższa Oficerska Szkoła Radiotechniczna w Jeleniej Górze

01.09.1980 r. - JW 4420 Przasnysz - Oficer Analizy GATO (Grupa Analizy Techniczno-Operacyjnej).

1981 lipiec - listopad 1981 r. - słuchacz Centralnego Ośrodka Szkolenia WSW w Mińsku Mazowieckim.

1981 grudzień - luty 1982 r. - oficer kontrwywiadu Wojsk OPK w Poznaniu

1982 luty - listopad 1984 - oficer kontrwywiadu WSW w Wydziale WSW 1 Dywizji Artylerii OPK w Bytomiu.

 

Z teczki personalnej W. Strózika w czasie służby  w Ludowym Wojsku Polskim:

Wykonał 27 projektów racjonalizatorskich.

WOSR w Jeleniej Górze ukończył z 3. lokatą (średnia ocen 4,95) i wyróżnieniem Ministra Obrony Narodowej. Praca dyplomowa ppor. W. Strózika otrzymała I miejsce i nagrodę Ministra ON (Wojciecha Jaruzelskiego - T.S.) w konkursie najciekawszą pracę dyplomową.

Członek PZPR od 1977 r. Na czwartym roku studiów WOSR był sekretarzem POP.

Kurs w Ośrodku Wojskowej Służby Wewnętrznej ukończył w 1981 rokl z wyróżnieniem komendanta.

Strózik z wojska odchodzi na własną prośbę. Raport o odejście ze służby w 1984 roku wojskowej uzasadniał powodami zdrowotnymi. Jednak na pytanie oficera SB w czasie opracowywania Strózika jako kandydata na TW, MON odpowiada:

„Zwolniony do rezerwy został ze względu na posiadanie rodzinnych powiązań z zagranicą oraz nieidentyfikowanie się z zawodem oficera kontrwywiadu wojskowego. Formalną przyczynę stanowiła prośba o zwolnienie przed upływem 12 lat od chwili ukończenia szkoły wojskowej" .

Pretekstem do sprawdzenia i „opracowywania" przez SB Strózika pod kątem współpracy jako TW był jego wniosek w 1984 roku o „wydanie zezwolenia na założenie i używanie radiostacji amatorskiej kategorii I-ej".

24.10.1985 roku kpt. Kiesiewicz z Wydziału II SB w Katowicach pisze do swego przełożonego, ppłk Edmunda Matysa, zastępcy szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach ds. Służby Bezpieczeństwa, raport o wyrażenie zgody na pozyskanie w charakterze rezydenta byłego wojskowego i na dodatek członka PZPR:

„[...] W.S. zamierza otworzyć w Gliwicach na ulicy Zwycięstwa punkt naprawy drobnych urządzeń elektronicznych (zegarki, komputery). Charakter wykonywanej pracy pozwoli mu na odbywanie spotkań z OZI".

Zgodę na werbunek dostaje. To oznacza, że pomimo, ze Strózik znajdował się w ewidencji służb wojskowych i był członkiem partii (unikano oficjalnego werbunku takich osób w charakterze OZI, no chyba że były bardzo cenne z >operacyjnego punktu widzenia<<)

Najpierw jednak trwa drobiazgowe "opracowywanie" Strózika i jego rodziny.

„Kandydat niezwykłe łatwo nawiązuje kontakt z innymi osobami. Cechuje go duża aktywność w działaniu a jednocześnie potrafi panować nad emocjami. Kandydat, z wykształcenia oficer WP wykonywał pracę, której charakter wymagał od niego kontaktów z ludźmi. Sprawia to, że posiada on łatwość nawiązywania kontaktów i potrafi rozmawiać w trudnych stresowych sytuacjach. W wyniku osobistego zetknięcia sie z kandydatem wynika, że docenia on potrzebę zabezpieczenia obiektów wojskowych przed działaniem obcych służb specjalnych, wykazał chęć działania w charakterze rezydenta" - ocenia kpt. Kiesiewicz.

Jak wynika z materiałów SB, zachowanyych w IPN (jedna teczka i mikrofilmy) cel „pozyskania" Wiesława Strózika jako TW określono następująco: „W charakterze rezydenta do obsługi osobowych źródeł informacji celów Dywizjonu Technicznego Artylerii OPK w Pszczynie".

Operacyjne możliwości oceniano wysoko. Do pozyskania Wiesława Strózika przez Wydział II SB (kontrwywiad) doszło 28 października 1985 roku w siedzibie WUSW w Katowicach, dokąd został wezwany pod pretekstem wydania zezwolenia na posiadanie silnej radiostacji. Strózik został rezydentem SB ps. „Maj".

W zachowanej teczce TW „Maj"  zachowała się relacja z tego werbunku:

„Podczas spotkania i rozmowy własnoręcznie napisał zobowiązanie współpracy w charakterze rezydenta SB i przyjął pseudonim „Maj".

Jego oficerem prowadzącym został st. insp. kapitan Bogusław Kiesiewicz z sekcji VI Wydziału II SB w Katowicach. Kontakt z rezydentem - będzie telefonował pod nr 577 653 w Katowicach „prosząc Bogdana". Z kolei „Maj" miał w domu telefon nr 313773, na który mógł telefonować jego oficer prowadzący. [...] Ustalono, że „Maj" docelowo będzie obsługiwał 5 Tajnych Współpracowników. Jego miesięczne wynagrodzenie z tego tytułu wynosić będzie 5 tys. zł". Spotkania w LK krypt. Akis" - raportuje Kiesiewicz.

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale