Brawo Księża Biskupi!
Brawo za wyrażone dzisiejszymi słowy mądrość i odwagę, płynące z serca Pana Naszego Jezusa Chrystusa! Krzyż jest potrzebny, mało - jest konieczny, niezbędny, nieodzowny w życiu codziennym, w dzisiejszej Polsce, Europie, w świecie. Musi być obecny w wielu miejscach, wyeksponowany, bo Krzyż to znak, to droga, którą KAŻDY powinien zmierzać przez życie. Piszę: KAŻDY, bo Krzyż, prócz symbolu wiary chrześcijan, to również zbiór zasad i prawd życia, na tyle uniwersalnych, bezsprzecznie dobrych i mądrych, że nieobce winny być wszystkim, nie wyłączając osób niewierzących. Bo życie to nie tylko hedonizm, wszechobecna zabawa, często bezmyślne radość i szczęśliwość. Życie to też nieszczęście, cierpienie i śmierć, a o tym człowiek już często nie pamięta. A Krzyż to też refleksja nad przemijaniem, wpisanym w życie każdego z nas, czy to nam się to podoba, czy nie.
A czym Krzyż nie jest? Otóż nie jest symbolem politycznym. Takie traktowanie Krzyża to oczywista profanacja, a dla wierzących to grzech. Zarówno te głośne modlitwy, śpiewy, składanie wieńców w otoczeniu kamer, przed Krzyżem postawionym na Krakowskim Przedmieściu, jak i tańce, happeningi i inne spotkania rozrywkowe przed nim urządzane nie mają nic wspólnego z wartościami, które Krzyż ze sobą niesie.
Tylko kogo to tak naprawdę obchodzi?
P.S. Choć przyznam, po chwili refleksji, iż oprócz tej odwagi w słowach przydałoby się choć odrobinę męstwa w działaniu...


Komentarze
Pokaż komentarze (23)