Daj Wam Boże tego co sami sobie życzycie!
Łakniecie sprawiedliwości? Więc niech ona nastanie!
Miłości odwzajemnionej i czystej? Niechże będzie udziałem Waszym!
Mądrości rządzących?
Niechże króluje ona w gabinetach, korytarzach, a nade wszystko myślach, czynach i słowach polityków naszych wszelkich opcji, płci i proweniencji!
Baczcie jeno tylko, że wszystkie te wymienione wyżej pragnienia ułomne są, bośmy ludźmi, a nie Bogiem, na którego tylko podobieństwo uczynieni jesteśmy!
Takoż życzę Wam by w myślach, słowach i czynach zaistniała również prócz cech wymienionych - Boża Łaska!
Tejże bowiem Bożej Łasce nader często, unikanie wielu niebezpieczeństw związanych z człowieczym, ułomnym myśleniem - zawdzięczaliśmy, zawdzięczamy i mam nadzieję, będziemy mogli zawdzięczać.
Prócz niej jest jeszcze To coś, czego nam potrzeba - Ofiara.
Nasza Ofiara.
Chrystus ofiarował swe życie - słyszymy często. Cóż to znaczy? Mamy i my ofiarować je dla Niego?
Od nas wymaga może niekoniecznie i zawsze tego samego, ale wyznając Wiarę wypada poświęcić Jemu słowa, myśli i czyny, prowadzone Jego Łaską i Naszą odrobiną poświęcenia.
Nie tylko Wiara, ale i Uczynki!
Napominam więc siebie nade wszystko - mniej gadania i deklaracji, a więcej działań praktycznych dla bliźnich.
Póki życia póty Nadziei!
Chrystus się nam narodził Alleluja!




Komentarze
Pokaż komentarze (2)