- Pierwsze wolne soboty w Polsce to jest epoka Gierka. Wszystkie wolne soboty to był jeden z postulatów Solidarności w sierpniu 1980 r. Udało się go zrealizować dopiero pod koniec lat 80., kiedy komuna już upadała. Obecnie największy eksperyment z 4-dniowym tygodniem pracy jest realizowany w Wielkiej Brytanii – opowiada Kubisiak. – Sprawdzają, jaka jest produktywność w różnych branżach – dodaje.
- Dzisiaj Polska nie jest gotowa na 4-dniowy tydzień pracy. To nie jest ten moment. Jesteśmy na etapie, żeby obserwować inne kraje i przygotowywać polską gospodarkę. Żeby dojść do 4-dniowego pracy trzeba poprawić wydajność. To proces, który może zająć dekady. Są sektory, które trudno zautomatyzować np. budowlany – mówi ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego. – Nieprzygotowane wprowadzenie takiego tygodnia pracy spowoduje spadek konkurencyjności gospodarki i spadkiem PKB – dodaje.
- Im więcej jest czasu wolnego, tym więcej jest segmentów w gospodarce, które korzystają. Ekonomika czasu wolnego to gospodarka przyszłości. To jest drugi biznes. To też napędza „starą gospodarkę”. To jest pewna stymulacja popytu – uważa Kubisiak. – Im więcej czasu wolnego tym przestrzeń do wydawania środków będzie się poszerzać.
Co może spowodować 4-dniowy tydzień pracy? Czy Polskę stać na 4-dniowy tydzień pracy? Dlaczego świat zatrzymał się na 5 dniach pracy? Czy istnieje niebezpieczeństwo pogłębienia różnic społecznych? Czy grozi nam bezrobocie technologiczne? O tym wszystkim w rozmowie z Andrzejem Kubisiakiem w Układzie Otwartym.
Posłuchaj rozmowy na Spotify.
Namawiamy do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: https://igorjanke.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (21)