- Ukraińcy mogą przeprowadzać kontrataki na poziomie taktycznym po to, żeby odzyskać stracone pozycje lub rozbić jakąś część sił rosyjskich na poziomie taktycznym, ale w skali operacyjnej to niczego nie zmieni. Narracja sugerująca możliwość ukraińskiej kontrofensywy z wojskowego punktu widzenia nie jest uzasadniona – uważa.
- Rosjanie wykorzystali miniony rok na rozbudowę armii. Dzięki dekretowi umożliwiającemu przejście z gospodarki czasu pokoju na czas wojny, byli w stanie przeprowadzić mobilizację i powszechny pobór rekrutów, co pozwoliło im zbudować przewagę – zaznacza.
- Tylko dyplomacja może zakończyć tę wojnę; wojskowi będą walczyć tak długo, jak będą musieli. Oczekujemy ustępstw od Putina, ale ma on w ręku duży atut w postaci 1/3 Ukrainy. Wszystkie państwa, które są zmęczone tą wojną i chcą jej zakończenia mają bardzo ważne zadanie do zrobienia - przekonać Pekin, żeby wkroczył do akcji i zmusił Putina do zakończenia tej wojny. Jednak negocjacje przy stole są nieprzewidywalne. Jak uczy historia, ustalenia przy stole różnią się od tych, które sobie wyobrażaliśmy przed rozpoczęciem negocjacji – twierdzi. gen. Skrzypczak.
Całość rozmowy na kanale Układu Otwartego:
---
Zachęcamy do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: igorjanke.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (15)