- Jeśli ktoś jest jeszcze bardzo młody, może nie być gotowy na trudniejsze teksty, choć nasza literatura rozwijała się w taki sposób, że te bardziej skomplikowane dzieła pojawiają się wcześniej. Powstaje więc pytanie: czy najpierw czytać Kochanowskiego, by potem lepiej zrozumieć Gombrowicza, czy może odwrotnie? To dylemat, nad którym warto się zastanowić – twierdzi prof. Bralczyk.
- Kochanowski bez wątpienia powinien znaleźć się na liście lektur – to genialny, wielki poeta. Osobiście przeszkadza mi, że „Pan Tadeusz” jest omawiany we fragmentach; wolałbym, aby był czytany w całości – uważa.
Całość rozmowy w Układzie Otwartym:
---
Zachęcam do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: igorjanke.pl




Komentarze
Pokaż komentarze (8)