9 obserwujących
68 notek
29k odsłon
284 odsłony

Kościół wykorzystywany do narodowej propagandy

Wykop Skomentuj14


Od kiedy uniwersalny kościół stał się instytucją propagandową jakiegoś narodu? Dlaczego w kościele wywyższa się ludzi, którzy swoim życiem nie byli żadnym wzorem cnót chrześcijańskich, a wręcz przeciwnie?

Przy ołtarzu widzimy wizerunki (zaznaczone na czerwono) od prawej: notorycznego cudzołożnika i sekciarza, następny jest heretyk, morderca i cudzołożnik, a na koniec dziwkarz i agnostyk. Umieszczeni tam tylko dlatego, że byli bohaterami narodowymi.

Mickiewicz miał słabość do dzieciatych mężatek (Karolina Kowalska, Maryśka Wereszczakówna, Konstancja Łubieńska), romansował z matką swojej żony oraz po małżeństwie mieszkał przez 10 lat pod jednym dachem z żoną i kochanką (Ksawera Deybel), która urodziła mu dwójkę dzieci. Był członkiem sekty religijnej Towiańskiego, gdzie przekazywano sobie żony, zwalniano z wierności małżeńskiej i kazano członkom całować dłonie Mickiewicza. Jego dzieła L’Église officielle et le messianisme oraz L’Église et le Messie umieszczone zostały na Indeksie ksiąg zakazanych kościoła katolickiego.

Żeby ożenić się z zamężną Marią Juszkiewiczową, Piłsudski przeszedł na Luteranizm, a po kilku latach zostawił ją dla młodszej Aleksandry Szczerbińskiej, którą najprawdopodobniej zdradzał z Eugenią Lewicką. Zamordował Zagórskiego, Rozwadowskiego, przy okazji jego majowego skoku na władzę zginęło 379 osób, był inicjatorem powstania organizacji terrorystycznej OB PPS, która zamordowała setki osób. Podczas napadu rabunkowego pod Bezdamami dowodzonego przez Piłsudskiego poza żołnierzami zginęli także cywile.

W liście z 1892 r. do Stefana Żeromskiego, Dmowski, uskarżał się na permanentną „obstrukcję umysłową”, która, jego zdaniem, miała wynikać z wymuszonej abstynencji seksualnej, spowodowaną wysokimi cenami tamtejszych prostytutek. Nawet jego wielbiciele przyznają że prowadził dość „luźne” życie. Przez całe życie był agnostykiem i wszystkie swoje największe dzieła napisał z pozycji agnostyka, chociaż pod koniec się nawrócił, ale samo nawrócenie przed śmiercią to jeszcze nie symbol cnót czy wzorowego życia chrześcijańskiego. Wolter też nawrócili się przed śmiercią (i to 2 razy), a mimo to francuski filozof pozostał patronem ateistów i wrogów kościoła i nie umieszcza się go przy ołtarzach.

„Po pierwsze bowiem, jest rzeczą bardzo, ale to bardzo wątpliwą umieszczenie we wnętrzach obiektów kościelnych wizerunków osób, co do których Kościół nie pozwolił (jak w wypadku błogosławionych), ani nie polecił (w przypadku świętych) okazywania im specjalnego publicznego szacunku (zwanego też mianem „publicznego kultu”). A już w ogóle, trudno jest uzasadniać dekorowanie za pomocą obrazów takich ludzi bezpośredniego sąsiedztwa najważniejszej części kościoła, jaką jest prezbiterium. Budynki sakralne – jak zresztą już sama ich nazwa na to wskazuje – mają eksponować rzeczywistość nadprzyrodzoną, dlatego jest w nich miejsce na obrazy i rzeźby tych, co do których można mieć mniejszą bądź większą pewność, iż znajdują się już oni w chwale niebieskiej. Takimi osobami są zaś oficjalnie ogłoszeni przez Kościół błogosławieni i święci. Co więc powiedzieć o dekorowaniu okolic prezbiterium malowidłami ludzi, którzy nie dość, że nie zostali ogłoszeni świętymi czy błogosławionymi, ale jeszcze ich życie i poglądy nieraz bardzo odbiegały od ortodoksji i wzoru moralnego postępowania? … Tą bolączką jest bowiem wyraźny przerost i przeakcentowanie treści patriotycznych i narodowych w religijnym oraz moralnym przekazie płynącym z takowym kręgów. Dla tych środowisk Pan Jezus, który stał się dla naszego zbawienia człowiekiem żydowskiego pochodzenia, lepiej by było chyba, aby stał się Polakiem mającym uczynić sobie z Polski nowy naród wybrany. Trudno wszak wytłumaczyć fakt, że nawet z obiektów sakralnych czyni się środek propagowania polskiej tradycji, kultury i historii. Owszem, samo w sobie, nie byłoby w tym nic złego, jednak kościoły ze swej natury nie są miejscem do tego przeznaczonym. One mają być symbolicznym przedsionkiem rzeczywistości nadprzyrodzonej, a nie narzędziem propagującym dziedzictwo tego czy innego narodu.” – Mirosław Salwowski

(http://brawario.pl/…/naduzycie-liturgiczne-w-kosciele-x-t…/…)

Zdjęcie pochodzi z Kościoła NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Przynajmniej wypada docenić komiczność sytuacji w której na chwalebnym miejscu w kościele umieszczony jest ktoś, kto z dużym prawdopodobieństwem smaży się w piekle. Podczas wykorzystywania kościoła do narodowej propagandy zazwyczaj pierwszą ofiarą jest prawda, a drugą przyzwoitość.

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo