Refleksja na dziś
Blog jak blog. O wszystkim i o niczym
7 obserwujących
94 notki
61k odsłon
  1333   7

Zdobylibyśmy władzę, ale nam się nie chce.

Ciężko się pisze o naszej opozycji, oj ciężko... Bo chłopaki do perfekcji opanowali sztukę bumelowania.

Ciężko się pisze o naszej opozycji, oj ciężko... Bo chłopaki do perfekcji opanowali sztukę bumelowania. Począwszy od utraty władzy, kiedy to "ciepła woda w kranie" i "zakonnica w ciąży na pasach" zetknęły się z dość pracowitym PiSowskim walcem ( chyba nawet totalni przeciwnicy obecnej władzy są w stanie przyznać, że Duda, Morawiecki i s-ka zap.... jak male motorki w czasie kampanii, jeżdżąc po różnych pipidówkach i ściskajac setki dłoni) , poprzez ostatnie wybory prezydenckie, kiedy to mieszanina lenistwa, lekceważenia elektoratu i opuszczenia debaty w Końskich położyły wybory Trzaskowskiemu. (Moim zdaniem jego pojawienie się na debacie wygrało by Mu wybory, nawet jeżeli była to pisowska ustawka, po prostu część nieprzekonanych zobaczyla by, że facet ma cojones i mu się chce) 

Wydawało mi sie, że szczytem lenistwa będzie zupełne wyeliminowanie programu wyborczego. Sprowadzenie go do jednego hasła " ***** ***" i połączenie z opowiadaniem dowolnych, czesto wykluczajacych sie rzeczy w zależnosci od tego z kim się spotykają.  (np jak mamy na sali młodych liberałów - likwidujemy 500+, a jak ludzi w gorszym położeniu to zwiększamy) 

Ale jednak nie. Otóż wtedy pojawia się Donald Tusk, na białym koniu i oświadcza, że on tak naprawdę to na samą myśl, o polskim parlamencie dostaje dreszczy. To po co, ja się pytam, on z tej całej Brukseli wracał do polskiej polityki, po co wyciął cześć kierownictwa swojej własnej partii, w dodatku w sposób, hmm - nie do końca demokratyczny. Po co? Jak jemu się nie chce...

W tej sytuacji rozumiem głosy cześci publicystów, którzy wręcz marzą o tym, żeby PiS sfałszował wybory, lub żeby nastąpiła cudowna interwencja Brukselska, która odsunęła by PiS od władzy. 

Ale to tak nie działa. Wybory wygrywa się, poza wpadkami przeciwników, również własnym programem i ciężką pracą. A tych dwóch ostatnich elementów brakuje. 

Więc Opozycjo! Dajcie nam w końcu jakąś alternatywę, bo inaczej będzie następna kadencja dla PiS. 

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka