Wróbelki ćwierkają, a serwis defence24.pl donosi, że na targach obronnych zostanie zaprezentowana koncepcja nowego polskiego BWP
Wróbelki ćwierkają, a serwis defence24.pl donosi, że na targach obronnych zostanie zaprezentowana koncepcja nowego polskiego BWP. Podobno ma być ujawniona jego nazwa: "Ratel" - jest to ssak z gatunku łasicowatych, podobny trochę do rosomaka i generalnie trudny do ustrzelenia i odporny. Dla mnie ciekawostką jest to, że w polskiej systematyce funkcjonował on kiedyś pod nazwą pszczoło-jamnik.
No genialne. Moim skromnym zdaniem nasze rodzime wersje powinny zachować tę nazwę. Eksportowo może być Ratel, ale ciężka brygada pancerna wyposażona w Czarne Pantery i Pszczoło - Jamniki brzmi bojowo.
Ale wracając do konkretów, w odróżnieniu od Borsuka, na którego nasze wojsko podpisało już pierwszy kontrakt, nie będzie on pływał. Borsuk na razie został zamówiony w minimalnej ilości, lekko ponad 100 sztuk. Biorąc pod uwagę, że nasze potrzeby sięgają z wersjami specjalistycznymi, grubo ponad 1000 pojazdów, wydaje się to bardzo mało. No ale mam nadzieję, że kontrakty i tym samym produkcja będzie rosła.
Czy uda się stworzyć siłami naszego krajowego przemysłu następny pojazd? Zobaczymy. Z jednej strony utraciliśmy sporo zdolności produkcyjnych, z drugiej, to właśnie tego typu programy, w których biorą udział polskie firmy mogą dać kopa naszemu przemysłowi.
Trzymam więc kciuki za polskiego pszczoło-jamnika.
Otaczający nas cyfrowy świat pełen jest spamu i hejtu, który często ukryty jest pod pozorami anonimowości. Dlatego postanowiłem pisać pod własnym imieniem i nazwiskiem. Nie wstydzę się własnych poglądów i wiem, że one zmieniają się w czasie i pod wpływem innych.
W związku z gwałtownym rozwojem SI dodałem do swojego profilu konto suppi. Tak, żeby było widać, że jestem człowiekiem z krwi i kości.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Technologie