Po zwolnieniu Świrski napisał na portalu społecznościowym X: „Jestem wolny” i podziękował za wsparcie wszystkim, którzy stanęli po jego stronie. Dodał, że ze względu na interesy postępowania nie zamierza na razie komentować działań prokuratury, a dalsze informacje obiecał podać w późniejszym terminie.
Sprawa dotyczy finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy” z 2017 roku. Według prokuratury w trakcie śledztwa pojawiło się podejrzenie o bezprawne wykorzystanie środków Polskiej Fundacji Narodowej, natomiast Świrski zaprzecza zarzucanym mu czynom.
#Polska #KRRiT #WymiarSprawiedliwości #Polityka #Wiadomości


Komentarze
Pokaż komentarze (2)