46 obserwujących
502 notki
797k odsłon
  163   0

Zatrucie Odry okazją do zatrucia debaty publicznej

Jestem wyborcą PiS-u ale przyznaję że często mam wątpliwości bo dużo rzeczy mi się mało podoba - i wtedy szukam sobie w necie bieżących wystąpień Donalda Tuska. Wątpliwości mijają mi w dwie sekundy. A w obliczu katastrofy ekologicznej na Odrze te reguła po prostu rozstrzygnęła sprawę.

To bardzo słuszne że Tusk spotyka się z działaczami swojej partii, którzy piastują ważne funkcje w urzędach marszałkowskich czy władzach dużych miast. Jednak kiedy w Szczecinie debatuje z Marszałkami Województw - opolskiego czy lubuskiego  oraz z przedstawicielami Dolnego Śląska, albo prezydentami miast, starostami i wójtami z terenów nadodrzańskich to warto przypomnieć Tuskowi artykuł 43 Ustawy i Samorządzie Województwa

Art. 43. [Zadania, kompetencje i pozycja prawna marszałka]

1./.../

2. 

W sprawach niecierpiących zwłoki, związanych z bezpośrednim zagrożeniem interesu publicznego, zagrażających bezpośrednio zdrowiu i życiu oraz w sprawach mogących spowodować znaczne straty materialne marszałek województwa podejmuje niezbędne czynności należące do właściwości zarządu województwa. Czynności podjęte w tym trybie wymagają przedstawienia do zatwierdzenia na najbliższym posiedzeniu zarządu województwa.

 Nie podejrzewam Donalda Tuska nawet o cień uczciwości w debacie publicznej, ale skoro już chce się bawić sprawami publicznymi i zarzucać władzom centralnym bezczynność to warto żeby przynajmniej był bardziej bystry. Bo te - podobno 18 dni bezczynności od czasu uwidocznienia się tej klęski ekologicznej, to też powód do pytań zadawanych ludziom z którymi Tusk udaje bohatera 

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka