122 obserwujących
516 notek
632k odsłony
3366 odsłon

Prezesie, dziś historia i elektorat sprawdzają Ciebie. Mówimy NIE dla korporacji POPIS!

Wykop Skomentuj12


No cóż... Wygląda na to, że kierownicy Studia Nagraniowego „Kelnerzy & Co” zaplanowali Polakom Mateusza Morawieckiego na premiera. Dzisiejszy dzień to sprawdzian dla Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli ulegnie i pójdzie za scenariuszem lobby bankowego, to będzie to początek końca PIS-u i rozbrat z większą częścią elektoratu. Powiedziałbym nawet, że to jaką decyzję podejmie dziś Prezes zadecyduje o tym, jak zapisze się na kartach historii. PIS pod Morawieckim to reanimacja trupa POPIS, AWS i podobnych hybryd niby-niepodległościowych. Uległość Prezesa w tak ważnej sprawie spowodowałaby, że w dalszej kolejności wciskano by już na ch*** innych nowojorskich ministrów. Na razie – skoro z „taśm Morawieckiego” upublicznione zostały tylko małe, bezpieczne skrawki – przypomnijmy krąg kontaktów tego bankowego kandydata na premiera, którą to kamarylę ujawnia sam Mateusz na taśmie:

Tomasz Misiak – członek Unii Wolności, potem PO, senator dwóch kadencji z ramienia PO, uwikłany w afery na styku „prywatnego” biznesu i państwowych instytucji, został usunięty przez Tuska z partii.

Mikołaj Budzanowski – historyk, od 2008 dyrektor w Ministerstwie Środowiska, potem w Ministerstwie Skarbu Państwa, minister skarbu państwa (2011-2013), zdymisjonowany za „bałagan w polityce energetycznej” („afera rosyjskiej gazrury”), wreszcie dyrektor ds. rozwoju w spółce akcyjnej Boryszew, handlującej rosyjskim gazem, kontrolowanej przez Romana Karkosika, jednego z najbogatszych Polaków.

Jan Krzysztof Bielecki, Członek Kongresu Liberalno-Demokratycznego, potem Unii Wolności, minister ds. integracji europejskiej w rządzie Suchockiej, przedstawiciel Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, prezes zarządu banku PKO S. A. (na odchodne dostał 7,3 mln odprawy), powołany przez premiera Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów. Bielecki jest członkiem rady Fundacji Batorego, i członkiem europejskiej odnogi masońskiego CFR (wraz z Aleksandrem Kwaśniewskim, Leszkiem Balcerowiczem, Andrzejem Olechowskim, Markiem Belka i Radosławem Sikorskim).

Tomasz Arabski pracował w radiu Wolna Europa i radiu ZET. W latach 2007-2013 był szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w latach 2011-2013 również ministrem-członek Rady Ministrów i przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów, a w latach 2013-2015 ambasadorem RP w Hiszpanii i Andorze. Wniesiono przeciwko niemu akt oskarżenia o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego w dniu 10 kwietnia 2010 r.

Lejba Fogelman i jego partner w kancelarii adwokackiej Greenberg Traurig - Jarosław Grzesiak (jest to kancelaria działająca na całym świecie) Nazwiska obu panów, Fogelmana i Grzesiaka pojawia się często w związku z różnego typu fuzjami, przejęciami i „prywatyzacjami” w Polsce. Kancelaria ta towarzyszyła wszystkim największym transakcjom „polskiej” transformacji w ostatnim dwudziestoleciu. O Jarosławie Grzesiaku, partnerze Fogelmana nie można znaleźć żadnych informacji poza informacjami na temat jego działalności zawodowej. Ta zaś jest imponująca. Na liście jego klientów są praktycznie wszystkie te banki i instytucje, które opisywałem w swoich książkach jako masońskie oraz wiele ważnych instytucji finansowych ( w tym wszystkie te, z którymi związany był Morawiecki), a zatem np.: Deutsche Bank, Citigroup, Morgan Stanley, Bank of America Merrill Lynch, Credit Suisse, KBC Securities, Santander Investment, Barclays Capital, J.P. Morgan, Ipopemie S.A., Kulczyk Oil Ventures, UniCredit Banca Mobiliare, GETIN Bank S.A., Crédit Agricole, Bank Zachodni WBK, Bank Pekao, Bank Handlowy, Bank PKO BP.

Poza tym jego klientami byli: Ministerstwu Skarbu Państwa, PKN Orlen S.A., KGHM Polska Miedź S.A, PepsiCo, Inc., RWE AG, PZU S.A., Cyfrowy Polsat S.A., Empik Media & Fashion S.A.


A oto co pisze na jego temat Piotr Nisztor: „To on – jak ujawniła niedawno GP – na fundusz wyborczy Nowoczesnej Ryszarda Petru wpłacił ponad 43 tys. zł. Jednak nazwisko Grzesiaka stało się znane już wiele lat wcześniej dzięki pracy sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen. Mówił o nim lobbysta Marek Dochnal, u którego prawnik gościł zresztą na 40. urodzinach w Monte Carlo. Według jego wersji w okresie, gdy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, a premierem Leszek Miller, zapadła decyzja o oddaniu sektora petrochemicznego rosyjskiemu Łukoilowi. Dochnal powiedział, że udział w tym procesie miało brać również dwóch prawników z kancelarii Dewey Ballantine – Grzesiak i 67-letni Lejb Fogelman, popularny Lońka, dziś również partner w Greenberg Traurig. Mieli oni – zdaniem lobbysty – działać w imieniu Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego oraz nieżyjącego już miliardera Jana Kulczyka. Grzesiak miał zresztą należeć do grona przyjaciół byłego prezydenta”.

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka