23 obserwujących
378 notek
155k odsłon
102 odsłony

Na fart, traf i los

Wykop Skomentuj


           Na fart, traf i los


akordy konstelacji sferycznie rozpięte

na czaszy błękitu co jest złudzeniem

cóż chcą wiedzieć zatrzymać lub wzmóc

gdy tnie je nocą znienacka meteorów nóż?


kto żyje bardziej one czy my?

opasują opatrznie atom chwili narodzin

opatrunki zwierzyńca wstęgi typologii

by opatrzone imiona różniły się czymś.

 

stempel przeznaczeń list przebiegły bez adresu

zwrotnego i łask języka blask niejasny

w który pochwycone gwiaździście imię nasze,

imię - wystygły krater bezmgielnej planety ego.


ziemia sunie w solarnej procesji przygięta do ziemi

precesji hołdem, co tasuje rasy, gorąco i zimno,

i epok kry i gry i strach, by nikt całości nie miał

i nie był sobą nikt nie zagubiwszy się w innych


partyturze i snach, odnajdując się gdzie dech święty

wspólnie niczyj, bo instrumenty znikną gdy muzyka

je policzy, poniesie z korzeniami w górze

jak rzeka suchego drewna krach naszych rzeczy. 

 

w losów lesie, życia pór chórze lub fałszu drugich

dnach, oto płoną tysiącami gałęzie przywiązań

i smugą dym podpisuje przerwany taktu akt

bo będą nierówni w blasku jako siostry ich 


niebieskie - niektórzy nie a niektórzy tak

tak jak zapisał to próżni wiatr na przyszłości

piasku, w latającej życia oprawnej księdze

jednych zgrzytliwe nie, innych unisono tak tak.

 

===================================================


zapraszam na 

https://rzadwygnanyrp.wordpress.com/

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale