Chyba jedyny sensowny komentarz po wyborach. W formie dyskusji. Panoramiczny, pogłębiony.
W całości do uważnego przesłuchania i przemyślenia. Rzecz rzadka w świecie werbalnej biegunki asemantycznej.
Kto nie chce zgłupieć, musi odsłuchać. Alternatywą jest powolna przemiana w myślowego Kononowicza..., co celem zresztą jest większości "polityków".


Komentarze
Pokaż komentarze (5)