23 obserwujących
474 notki
189k odsłon
410 odsłon

Bejrutszima - nowe informacje

Wykop Skomentuj

Kilka uzupełnień do operacji "Bejrucki magazyn nr 12".

  • 1. Miało miejsce pierwsze ze strony izraelskich polityków i wojskowych, "częściowe" potwierdzenie izraelskiego sprawstwa eksplozji 4.08.2020 . Izraelski polityk, Moshe „Bogie” Ya'alon ( hebrajski : משה יעלון ; ur. Moshe Smilansky w dniu 24 czerwca 1950), były minister obrony i były szef Sił Obronnych Izraela w wywiadzie dla mediów saudyjskich powiedział 2 rzeczy: 

a) wybuch w magazynie broni należącym do Hezbollachu spowodował wybuch w magazynie azotanu amonu

b) Hezbollach kontroluje lotnisko i port w Bejrucie. 

(https://www.ynetnews.com/article/Sy00wV4iZD)

image


Oczywiste jest, że więcej powiedzieć nie mógł. Powiedział w sam raz tyle, ile potrzebne jest do dumnego, niebezpośredniego potwierdzenia własnego sprawstwa. Była to taka subtelna autoryzacja byłego szefa kotrwywiadu. I tak też to zostało zrozumiane. 

  • 2. FB i TT usuwają wszelkie próby rozmów o izraelskim sprawstwie. 

image


==============================================


MOTTO 

"In Lebanon, Iran is directing Hezbollah to build secret sites to convert inaccurate projectiles into precision-guided missiles. Missiles that can target deep inside Israel within an accuracy of ten meters [...]

So I have a message for Hezbollah today: Israel knows, Israel also knows what you’re doing. Israel knows where you’re doing it. And Israel will not let you get away with it."

"W Libanie Iran nakazuje Hezbollahowi budowę tajnych miejsc do przekształcania zwykłych pocisków rakietowych w pociski kierowane precyzyjnie. Pociski, które mogą celować w głąb Izraela z dokładnością do dziesięciu metrów [...]

Mam więc dzisiaj wiadomość dla Hezbollahu: Izrael wie, Izrael wie, co robicie. Izrael wie, gdzie to robicie. I Izrael nie pozwoli żeby uszło wam to na sucho."

[Benjamin Netanjahu, 27.09.2018 r.]

image

Ilustracja. Netanjahu: "Oto zdjęcie warte tysiąca pocisków". 

image

Ilustracja. Netanjahu 2 lata temu (27.09.2018 r.) na forum ONZ z planem Bejrutu w ręku mówi, że dokładnie wiedzą, gdzie Hezbollah majstruje nad swoją bronią (precyzyjnie naprowadzane pociski rakietowe krótkiego zasięgu) i że Izrael nie zawaha się zrobić z tej wiedzy użytek... Palec Benjamina okazał się obdarzony sporym darem proroczym, gdyż 4.08.2020 r. fala uderzeniowa doszła do miejsc przez niego wskazanych uszkadzając niektóre budynki. Ale jeszcze bardziej proroczy okazał się w 2019 r. palec ambasadora Izraela przy ONZ - D.Dannona, który już wskazywał na centralną rolę PORTU W BEJRUCIE, o czym w dalszej części tekstu.

image

image


1.

„Katastrofa smoleńska została spowodowana śmiertelną kombinacją polskiej niekompetencji i nieodpowiedzialności. Wypadki smoleńskie nie mają żadnego bezpośredniego powiązania z Rosją. Rosja jako jedna z pierwszych pospieszyła z pomocą polskiemu państwu.”

Jak się wam podoba taki komunikat? Uroczy, prawda? Tak właśnie wyglądały wszystkie artykuły na izraelskich portalach i w żydowskiej prasie. Wystarczy tylko „smoleńska” zamienić na „bejrucka”, „polska” na "libańska”, Rosja na Izrael. Taki to standard szowinistycznych państw. Nie powinno to dziwić. Dziwić zaś powinno co innego. mianowicie to, że taka obca narracja na temat wypadków w Libanie kompletnie zdominowała polskie media i teksty „polskich” blogerów. Kompletnie są zamilczane fakty podważające narrację nadawaną z centrali. Cenzuruje się poprzez zamilczenie nawet oficjalne, podawane przez biuro prasowe wypowiedzi prezydenta Libanu, Michela Aouna o tym, że śledztwo w sprawie eksplozji magazynu w porcie w Bejrucie bada 3 warianty, czyli  zaniedbanie, wypadek lub możliwą ingerencją zewnętrzną. Przyczyna nie została jeszcze ustalona. Istnieje możliwość zewnętrznej ingerencji w postaci rakiety, bomby lub innego [typu] działań [militarnych] - powiedział Aoun.

Pojawia się pytanie: kto organizuje tę bańkę informacyjną w której żyjemy? I drugie pytanie: dlaczego tak potulnie się na to godzimy? I trzecie pytanie: dlaczego wszystkie duże partie dbają we wspaniałej komitywie o zahibernowanie nas w tej bańce?

Thierry Meyssan – słusznie – pisze o błyskawicznym uruchomieniu globalnej izraelskiej agentury wpływu, która rozpisuje się o czarodziejskich mocach saletry podobnych do cudownych sił smoleńskiej brzozy. Oczywiście trolle zaraz powiedzą, ze podejrzewanie „cudu naszych czasów”, czyli syjonistycznego państwa Izrael o sterowanie mediami, to... antysemityzm. I w rzeczy samej lobby żydowskie od ponad roku forsuje „międzynarodową definicję antysemityzmu” wzbogaconą o uważanie za antysemityzm stwierdzeń, iż Żydzi panują nad większością wpływowych mediów. Tę ubogaconą definicję już metodą okna Overtona zaczęto wprowadzać w USA do prawodawstwa.

Warto tu przypomnieć znany od dekad klasyczny test na zdominowanie struktur właścicielskich sieci medialnych przez kapitał finansjery żydowskiego pochodzenia. Przeglądamy zasoby archiwalne danego tytułu lub sieci RTV w okolicach jakichś spektakularnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza tych dotyczących łamania przez Izrael (wojska, służby) prawa międzynarodowego, praw człowieka. Przemilczenie takich faktów całkowite lub ich odwrócenie o 180 stopni ukazuje czarno na białym właścicieli danych mediów i ich polityczne sieci klientelistyczne. Test to niezawodny. Są to sprawy od dekad tak oczywiste i znane, że chyba tylko polski troll internetowy o nich nie wie. Jeśli ktoś zaś chce od klasyków dowiedzieć się o tej kapitałowej okupacji diaspory żydowskiej nad mediami może sięgnąć do pomnikowych już prac podających dziesiątki przykładów owego zjawiska, czyli do książek odważnych, niezależnych żydowskich naukowców Lilienthala i Finkelsteina.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale