Wczoraj dr Basiukiewicz ironizował na twitterze, że co za problem z ogłoszeniem pełnego wielkanocnego lockdownu? By uzasadnić pełny lockdown zrobią po prostu następnego dnia (czyli dzisiaj) aż 100 tys. testów i ogłoszą, że jest 30 tys. "zachorowań".
I tak zrobili!! Niewiarygodne. Oni plują nam jawnie w twarz. Ale widocznie rozsmakowaliśmy się w tej lepkości.
Wprawdzie nie ma pełnych 30 tys., więc lockdown ogłoszą - jak zapowiadają - w czwartek a zapowiedzieli, że będzie pełny lockdown, gdy przekroczone będzie 30 tys. Bawią się z nami jak z pieskiem, któremu rzuca się piłeczkę.
PS
Czyżby wirus aż tak nie lubił naszych Świąt, jak Senator Awrum Izaakowicz Sztynkszwanc z przedwojennej polskiej satyry pt. Mowa Senatora Awruma Izaakowicza Sztynkszwanca, gdy to zgłosił następujący postulat: „Mi mniejszoszcz wimagamy:
Wicofnięcze z obiegu katolickie szwięta i przenieszenie z niemi na ustałiowione w cały emancypiczny,
elegancki szwiat—sabaty" (por. https://www.salon24.pl/u/wawel/951059,mi-mniejszoszcz-wimagamy)?



Komentarze
Pokaż komentarze (25)