12 obserwujących
132 notki
80k odsłon
645 odsłon

Sytuacja jest bardziej poważna, niż się wydaje

Wykop Skomentuj29

WSTĘP

Żyjemy w dwóch równoległych rzeczywistościach. Rozdźwięk między nimi osiąga w ostatnich dniach apogeum. Otwieramy media: 90% pedofilia księży, 5% spektakl dla ubogich i naiwnych pt. Kopacz, pozostałe 5% Eurowizja w... Izraelu z polskim "ludowym"zespołem w jakichś kosmicznych strojach udających ludowe, w stylu "polskości" i "ludowości" lansowanym przez ludzi znikąd, czyli MM i Glińskiego. Polskość matriksowa.

Przywódca kraju opowiada o związkach psychicznych ze swoim kotem - cały naród słucha. O kotletach schabowych, jakby chciał na siłę udowadniać swoją... polskość. Opowiada o kotletach i kotku, gdy na Polskę szykuje się skok na kilka setek miliardów $ (suma podawana dzień wcześniej przez izraelskie media). Naprawdę trzeba być fanatykiem i somnabulikiem siedzącym na księżycu jak Twardowski, żeby nie pomyśleć, iż jest to robione celowe, by usypiać, by odwracać uwagę.

Najlepszy sojusznik - niezależny od zmiany rządów w Polsce, czyli wieczny - wysyła bojówkę rekieterów. Rząd toczy rozmowy z nią od 4 lat i ukrywa przed obywatelami. Rząd podglądany przez dziurkę od klucza przez niezależnych publicystów karanych za to podglądanie medialnym bojkotem przez cara. Czasem jakiś z sekowanych publicystów (np. Sumliński) ujawnia, że mógłby występować w TV PUBLICZNEJ, CZYLI NASZEJ pod jednym warunkiem, że nie porusza w ogóle tematyki żydowskiej. TEN ROZKAZ O ZAKAZIE SAMOWOLNEJ WYPOWIEDZI O ŻYDACH WYDAWANY JEST POD ADRESEM DOROSŁYCH LUDZI PRZEZ SAMEGO CARA. To są szczyty patologii. Parafrazując Bieńkowską można powiedzieć: Sorry, to jest klimat choroby... PRZEWLEKŁEJ, RODZINNEJ i wydaje się, że nieuleczalnej, niestety.  Jednocześnie wicepremier deklaruje miłość do kraju, z którym polski rząd toczy rozmowy o rekiecie, o napaści, o wysokości sumy na jaką ma być... okradziony. Największy przyjaciel planuje razem z "naszymi" okradzenie narodu na bajońskie sumy. Największy przyjaciel i sojusznik zarzuca nam udział w ludobójstwie. I NIKT Z "NASZEGO RZĄDU" SIĘ NIE ZAJĄKNIE O TYM. Trzeba być aktorem w filmie przez nich reżyserowanym, by nie czuć całym sobą, iż nie jest to polski rząd i że to nie są Polacy.

Media zalane tematem pedofilii w ogóle i pedofilii księży a na zapleczu delegacja-niedelegacja rozmawia-nie rozmawia z przedstawicielami-nieprzedstawicielami rządu-nierządu. Prof. Koneczny zwrócił uwagę, jak Żydzi dopasowują słowa do swoich działań, słowami utwierdzają swoją władzę, zmieniają słowom sens niszcząc zachodnią racjonalność - najeźdźców na ziemie palestyńskie nazywali... osadnikami. Koneczny pisze: osadnicy? Od kiedy to osadnikami nazywa się tych, co przychodzą na już zamieszkałą ziemię i w dodatku będącą jeszcze pod mandatem brytyjskim. Taka sama zmiana pojęć idzie pod adresem Polski każdego dnia ze strony Izraela. I my PODEJMUJEMY SŁOWNIK NAJEŹDŹCÓW - PISZEMY: delegacja izraelska prowadzi rozmowy BEZ UDZIAŁU RZĄDU. Co to kujda jest?? Po pierwsze już nie żadna delegacja, skoro wizyta i zaproszenie odwołane! Po prostu zwykła grupka jakichś ludzi, obywateli Izraela. Co to do diaska znaczy "rozmowy bez udziału rządu"? Co to za psychuszka? Czemu my w nią wchodzimy? Dlaczego dzień w dzień media publiczne kłamią przekierowując winę za rekiet na "amerykańskich Żydów" lub na "amerykańskie organizacje", skoro od 8 lat "egzekucją roszczeń" zajmują się dwie IZRAELSKIE ORGANIZACJE pod egidą rządu państwa Izrael? Izrael jest chroniony pijarowo, bo narracja 1000-letniego sojuszu i wiecznej przyjaźni by się załamała w oczach ludu? Gdy tylko rzecz idzie o Izrael, cały rząd i PIS łżą jak najęci. Zbyt to przemyślane i konsekwentne, by nazwać to tylko chorobą. Inni szatani tu są czynni...  Przecież to państwo jest bezpańskie! A niby kto nim rządzi? Jarosław? Deklarujący miłość metafizyczną i religijną do... państwa, które chce nas okraść na 1/3 tej sumy, która opisuje okupacyjne hitlerowskie zniszczenia w Polsce? Człowiek, który mówi, że istnienie neobolszewickiego, rasistowskiego i terrorystycznego państwa reketierskiego JEST DOWODEM NA ISTNIENIE BOGA? Człowiek, który mówi, że jest katolikiem, a publicznie wyznaje 2 fundamentalne dogmaty pseudoreligii holokaustianizmu, zajadle antychrześcijańskiej sekty?  Człowiek który nas usypia kotkiem, gdy po domu krążą gangsterzy? Człowiek, który nie wie, że od minimum 20 lat w dżinsach młodzież robi celowo dziury? Człowiek z księżyca? 

Duży kraj w środku Europy ogarnięty... schizofrenią? Zaślepiony? Omamiony? Kult jednostki? Jednostki, która sama przyznaje, że jest w nieustającej traumie...

Kto zrobił takie rzeczy z naszym krajem?


1. MAŁY POLAK

“Polak mały” - znamy ten zwrot w b.pozytywnym kontekście. Dzisiaj można go powtórzyć, ale już w tragicznym kontekście. Duża część naszych rodaków popadła w hańbiącą skarlałość. Polak mały dzisiaj, to zajadły czciciel Jarosława i partii. Osobnik może i dobroduszny, lecz wykastrowany z wyobraźni, z przewidywania skutków, z samodzielności, ze zdolności wyobrażania sobie niekonwencjonalnych wyjść z trudnych sytuacji. Imię Polaków małych jest wciąż, niestety, legion. Obsiedli internet. Podjudzani są przez ludzi w rodzaju Sakiewicza, partyjnych wyrobników powiązanych pajęczyną finansów z szefem partii. Oraz przez pracowników mediów humorystycznie zwanych PUBLICZNYMI,  trzymanych na sznurku przez cara. Klasyczna “nowa klasa” Dżilasa. Ci dzisiejsi mali Polacy pełni są wściekłości partyjnej - chodzą i plują jak swego czasu tłumy homo sovieticusów robiły broniąc komunistów, choć mam wrażenie, że wtedy większa ilość ludzi zachowywała trzeźwy rozum. Wtedy wszyscy Polacy wiedzieli, że rząd nie jest nasz i że sojusznik nas okrada. Dzisiaj tę wiedzę zwalczają ludzie podający się za patriotów. Pełni są przywiązania do cara, do skinięcia jego dłoni, do mrugnięcia jego oka i do jego magicznych słów, które jak spojrzeć na nie trzeźwo - wyprane są z wszelkiej treści - no, chyba że… Chyba że mówi o Izraelu i Żydach. Wtedy słowa jego nabierają polotu (pozornego polotu, gdyż wszystkie zdania wypowiadane z namaszczeniem przez prezesa o państwie Izrael, są kalkami syjonistycznej propagandy obecnej na izraelskich stronach w sieci) i wzniosłego tonu. O Polakach mówi, że… myślą portfelem, o Izraelczykach - że nad ich losem czuwa sam bóg, że są pełni siły ducha, męstwa. CZY MY NAPRAWDĘ NIE ZASŁUGUJEMY NA INNEGO PRZYWÓDCĘ?

Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale