Piotr Daszak przyznaje, że „ch
Autor: TYLER DURDEN Środa, 09. 06. 2021 - 08:23 AM Potwierdzone przez Natalie Winters via TheNationalPulse.com, https://cms.zerohedge.com/s3/files/inline-images/2021-06-09_5-18-40.jpg?itok=DlkG82T8 Piotr Daszak przyznał się w 2016 roku, na forum
2 obserwujących
8 notek
1622 odsłony
  108   1

Kreowanie świadomości.

Czas Zimnej Wojny, to czas rozkwitu USA. Istniało "Imerium Zła" i "Imperium Dobra", dwie siły, które kształtowały światową politykę. Świadomośc światowych społeczności była taka, że Ameryka będąca imerium wszelkich pozytywnych działań, była jak jasne światełko w morzu zła na którego skierowane były oczy całego świata. Ameryka się bogaciła i i korzystając z tworzonego bogactwa tworzyła dalsze podporządkowania sobie świata.

Ze względu na istnienie zagrożenia, że zimna wojna może się zamienić na gorącą, w USA rosły potężne siły zbrojne dozorujące cały glob ziemski, a także potężna produkcja zbrojeniowa, ktora tworzyła fortuny właścicielom.

Upadek ZSRR spowodował zakończenie Zimnej Wojny, którą USA "wygrały". Brak zagrożenia spowodował usamodzielnianie się innych państw, które zaczęły kreować własną niezależną od USA politykę. W USA zmniejszono nakłady na zbrojenia i na wojsko, a to z kolei spowodowało zahamowanie produkcji zbrojeniowej, bezrobocie i kryzys gospodarczy.

I tak zaistniała potrzeba nowej zimnej wojny. Początkiem tego było słynne wystąpienie prezydenta Putina w Monachium w 2007roku, gdzie on wyliczył obłudę polityczną USA i Zachodu.

  en.wikipedia.org/wiki/Munich_speech_of_Vladimir_Putin

Od tego momentu można zacząć liczyć kreowanie II Zimnej Wojny.

Zimna Wojna polega na działaniu psychologicznym, na tworzeniu wrażenia w świadomości społeczeństw i ich władz zagrożeniem Rosją, a także Chinami, Iranem i innymi siłami politycznymi, które nie są zgodne z linią polityczną USA. W to należy włączyć także amerykańskie spoleczeństwo, które propaganda ogłupia.

Tym zajmują się wyspecjalizowane ośrodki propagandowe, ktore w amerykańskie nomenklaturze wojskowej zostały nawane Zarzadzanie Percepcją, ( Perception Managament). Wykorzystanie internetu jest absolutnie podstawą dla takiej propagandy, przez internet z szybkością błyskawicy rozchodzą się odpowiednio spreperowane informacje. To te ośrodki kreują "kolorowe rewolucje", tworzą takich ludzi jak Nawalny, prowadzą i nadzorują śmierć Skripalów ,oraz inne tego typu histerie medialne. Drastycznym i okrutnym przykładem jest sztucznie wywołana wojna w Iraku, Libii czy Syrii.

en.wikipedia.org/wiki/Perception_Management

Dzisiaj Rosja znalazła się w innym położeniu niż to było w czasie ZSSR. Między Rosją a Zachodem nie ma różnic ideologicznych, wszędzie panuje wszechwładny kapitalizm. Co innego Chiny, które jak wiadomo są państwem o innym systemie władzy z dominacją władzy państwa i takiejże własności, a przy tym istniej tylko jedna komunistyczna partia. I tak właśnie Chiny są dziś tym przeciwnikiem w Zimnej Wojnie II.

 Tylko, że USA i cały świat, już nie są takie same jak w czasie tej pierwszej woiny. Zaczęły się rozwijać związki ekonomiczne państw, których jest ambicją wzrost siły i potencjału tak gospodarczego jak i wojskowego. Dziś szereg państw ma broń jądrową. Rosną takie potęgi jak UE, Indie, Pakistan...

O tym jaka będzie zimna wojna z Chinami, można wyczytać z wniosków końcowych spotkania G7.

W kwestii Chin, poza twardą linią poszanowania praw człowieka, język był zdecydowanie i niespodziewanie łagodny, biorąc pod uwagę retorykę przed i podczas zgromadzenia. Istnieje wzmianka o zapewnieniu rozwijającemu się światu bezpiecznej, przystępnej cenowo infrastruktury alternatywnej dla chińskiego finansowania, ale retoryka nie wydaje się tak silna, jak chciałyby Stany Zjednoczone. Chiny były wymieniane w komunikacie końcowym kilkakrotnie, ale język był w dużej mierze neutralny, co odzwierciedlało podział wśród przywódców G7 na to, jak radzić sobie z bardziej asertywnym gospodarczo, a czasem politycznie wojowniczym Pekinem.

Rosja też nie zajęła wiele uwagi w obradach grupy G7. Grupa Siedmiu przywódców zakończyła swój szczyt w niedzielę, żądając od Rosji podjęcia działań i zbadania użycia broni chemicznej na jej terytorium, oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób stojących za atakami ransomware i innymi cyberprzestępstwami.

Putin wyraził chęć przekazania cyberprzestępców Stanom Zjednoczonym, jeśli Stany Zjednoczone odwzajemnią przysługę. ;)

Być może epidemia koronowirusa jest też rezultatem zimnej wojny. Jezeli tak, to jest to przegrana USA, gdzie gospodarka poniosła ogromne straty pod kazdym względem, tak kapitału trwałego jak i w ludziach. Być może korzystają producenci szczepionek, ale ludzie, którzy umierają nie przynoszą zysku nikomu oprócz zakładów pogrzebowych i umiera się tylko raz.

USA straciły również na tym, że wybrano Bidena na prezydenta. W dzisiejszych czasach, gdzie królują w mediach piękne gwiazdy filmu i sportu, zbliżenie twarzy starego prezydenta nie daje Ameryce atutu w postaci dynamiki i energii. Biden jawi się jak dinozaur odkopany z okresu I Zimnej Wojny, który ma trudności akceptacji zmian jakie zaszły w świecie podczas jego nieobecności.

Takim aktualnym przykładem  działania Perception_management,  dzisiaj jest  Roman Protasiewicz, którego nagrano w czasie wywiadu. https://www.youtube.com/watch?v=_PmMxQCIJ_c

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka