Piotr Daszak przyznaje, że „ch
Autor: TYLER DURDEN Środa, 09. 06. 2021 - 08:23 AM Potwierdzone przez Natalie Winters via TheNationalPulse.com, https://cms.zerohedge.com/s3/files/inline-images/2021-06-09_5-18-40.jpg?itok=DlkG82T8 Piotr Daszak przyznał się w 2016 roku, na forum
1 obserwujący
16 notek
3479 odsłon
  244   0

Słowo o Kazachstanie.

Autor: Timur Umarow jest ekspertem ds. Chin i Azji Środkowej oraz konsultantem badawczym w Carnegie Moscow Center. Publikacja oryginalna 03. 08. 2021 https://carnegiemoscow.org/commentary/85078

Kazachstanowi położonemu między Rosją a Chinami – dwoma największymi mocarstwami w Eurazji – udaje się też odgrywać również rolę największego partnera Stanów Zjednoczonych w Azji Centralnej. Zachowując jednocześnie niezmiennie dobre stosunki z Rosją, Chinami i Stanami Zjednoczonymi, Kazachstan dokonuje wyjątkowego dyplomatycznego balansowania. Jednak w miarę pogłębiania się konfrontacji między światowymi mocarstwami Kazachstanowi coraz trudniej jest utrzymać tę geopolityczną równowagę bez wciągnięcia się w awanturę.

Kazachstan jest bez wątpienia jednym z największych sojuszników Rosji w tym rejonie. Niezawodnie uczestniczy we wszystkich moskiewskich projektach integracyjnych, takich jak Wspólnota Niepodległych Państw, Szanghajska Organizacja Współpracy, Eurazjatycka Unia Gospodarcza (EUG) czy Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ). Prezydent Rosji Władimir Putin odwiedził Kazachstan dwadzieścia osiem razy podczas swoich długich rządów: więcej niż jakikolwiek inny kraj.

Kazachstan jest jednocześnie głównym partnerem Chin w Azji Centralnej i kluczowym uczestnikiem wielkich inicjatyw regionalnych Pekinu. To w Kazachstanie chiński przywódca Xi Jinping po raz pierwszy ogłosił uruchomienie lądowej części chińskiej epickiej inicjatywy Pasa i Szlaku.

Stosunki między Stanami Zjednoczonymi a krajami Azji Środkowej nie są takie, jak kiedyś. Państwa Azji Środkowej nie postrzegają już Ameryki jako przeciwwagi dla Rosji i Chin, a Waszyngton stracił zainteresowanie regionem. Amerykańskie próby wpłynięcia na rozwój wydarzeń politycznych uderzyły w ścianę; gospodarczo region nie jest tak atrakcyjny; a wraz z wycofaniem się USA z Afganistanu słabną również więzi wojskowe.

Kazachstan jednak przeciwstawia się temu regionalnemu trendowi. Jej stosunki z Waszyngtonem nigdy nie koncentrowały się na Afganistanie czy budowaniu demokracji, ale na czynnikach ekonomicznych. Amerykańskie firmy są wiodącymi producentami w kazachskim przemyśle naftowym, co stanowi do 44 proc. budżetu kraju. W 2019 r. stanowiły one około 30 procent całkowitej ropy wydobywanej w Kazachstanie, w porównaniu z około 17 procentami produkowanymi przez chińskie CNPC, Sinopec i CITIC oraz 3% przez rosyjski Łukoil.

Obroty handlowe Kazachstanu ze Stanami Zjednoczonymi (prawie 2 mld USD w 2020 r.) nie można porównać z jego obrotem z Chinami (21,4 mld USD) czy z Rosją (19 mld USD). Ale to wciąż trzy razy więcej niż handel ze Stanów Zjednoczonych ze wszystkie innymi państwami Azji Środkowej razem wziętych (około 0,6 miliarda dolarów).

Waszyngton od początku postrzegał Kazachstan jako swojego priorytetowego partnera w Azji Środkowej. Był to pierwszy zagraniczny rząd, który otworzył tam swoją ambasadę, a następnie prezydent Nursułtan Nazarbajew był pierwszym prezydentem z Azji Centralnej, który odwiedził Stany Zjednoczone. Regularnie odbywają się szczyty ministrów spraw zagranicznych obu krajów, a także energetyki, nauki i technologii.

Od 2003 roku Kazachstan organizuje doroczne ćwiczenia wojskowe z NATO, nazwane Orłem Stepowym, a od 2004 do 2019 roku Stany Zjednoczone dostarczały Kazachstanowi broń o wartości 43 milionów dolarów: wartościowo więcej niż wszystkie inne kraje w regionie razem wzięte. Bliskiej współpracy między Kazachstanem a Stanami Zjednoczonymi sprzyja również brak w kazachskiej ideologii i retoryce narracji antyzachodniej tkwiącej w Rosji i niektórych innych krajach byłego Związku Radzieckiego.

Dla Kazachstanu serdeczne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi są ważną częścią strategii równoważenia wpływów rosyjskich i chińskich, ponieważ obaj jego gigantyczni sąsiedzi okresowo budzą niepokój kazachstańskich przywódców. Putin, na przykład, opisał dawne sowieckie terytorium, które jest teraz częścią niepodległych krajów, jako „hojne dary od narodu rosyjskiego”. Moskwa skrytykowała też władze Kazachstanu za umożliwienie tranzytu przez swoje porty amerykańskich towarów w drodze do Afganistanu oraz zgodę na finansowanie przez Pentagon m.in. odbudowy dwóch laboratoriów biologicznych w Kazachstanie.

Chiny niepokoiły również Kazachstan w przeszłości, na przykład publikacją w zeszłym roku artykułu zatytułowanego „Dlaczego Kazachstan jest chętny do powrotu do Chin”, w którym twierdzi się, że terytorium Kazachstanu historycznie należy do Chin.

Częścią strategii Kazachstanu w zakresie radzenia sobie z takimi wypowiedziami jest utrzymywanie przyjaznych stosunków z Rosją, Chinami i Stanami Zjednoczonymi, umożliwiających wymianę przysług za lojalność. Na przykład Waszyngton nadal współpracuje z Kazachstanem, pomimo wszystkich problemów tego ostatniego z demokracją i prawami człowieka. Moskwa zaopatruje Kazachstan w broń, a Chiny od 2018 roku zapewniają kazachskim producentom rolnym dostęp do swojego ogromnego rynku krajowego.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka