Media doniosły, że Prezydent Duda zaprosił do pałacu głównego rabina Polski i w jego obecności zapalił świece chanukowe.
W mediach zakotłowało się. Nie wszystkie komentarze były przychylne, choć niektóre były zabawne, jak na przykład: "Domagamy się rozdziału państwa od synagogi! Wyborczo - ratuj!"
My, Wielki Wódz Apaczów, zupełnie nie rozumiemy dlaczego decyzja Prezydenta wywołała jakieś emocje na prawicy. Prezydent postąpił słusznie: Chanukka to nasze - konserwatystów - święto i każdy sznujący się prawicowiec-konserwatysta (nie mówimy tu o prawicowych socjalistach, bo to odrębny gatunek) powinien to święto obchodzić.
Przypominamy o co chodzi w Chanuce: Dawno temu Palestyna znalazła się pod władzą syryjskich Seleucydów. Ci postanowili przeprowadzić wielką operację inżynierii społecznej i wszystkie narody swojego imperium przerobić na Greków - aby łatwiej rządzić. Wszyscy mieli mówić po grecku, otrzymywać grecką edukację, modlić się do greckich bogów.
W Palestynia elita żydowska podeszła do programu hellenizacji entuzjastycznie - tak mniej więcej jak dzisiejsi fani Unii podchodzą do każdej głupoty z Brukseli płynącej. Żydowscy arystokraci zaczęli uczęszczać do gimazjów, czytać grecką literaturę, odkrywać ogromny świat greckiej cywilizacji poza zaściankiem Palestyny. Asymilicja do greckiej kultury była dla nich czymś oczywistym dobrym i korzystnym. Tak jak dla czytelników Gazwybu Unia stanowi uosobienie dobra i jej ciemnych stron nie chcą dostrzec.
Tylko, że żydowski lud - nie arystokraci ale biedota oraz to co nazwalibyśmy "klasa średnia" - czyli ówczesne mochery - mieli inne zdanie. Oni asymilować się nie chcieli, nie chcieli zastępować swojego Boga jakimś Zeusem, o którym wiedzieli, że jest fałszywy, nie chcieli uczyć się greki skoro mieli swój język - w dodatku starszy i swoją literaturę - równie bogatą jak grecka. Konflikt był więc nieuchronny.
Władze próbowały perswazją przekonać ich do asymilacji - i nie dało się. Użyły więc siły: zakazano żydowskiej edukacji, zamknięto szkoły religijne, zakazano świętowania świąt żydowskich wprowadzono przymusowe składanie ofiar bogom greckim - a opornych karano śmiercią.
Efektem było powstanie pod wodzą braci Machabeuszy, zwycięstwo Żydów, odzyskanie przez Palestyne niepodległości - aż do czasów rzymskich.
Nie trzeba być bardzo przenikliwym aby dostrzec analogie z czasami obecnymi. Tak jak wtedy kraje Europy powoli tracą wolność na rzecz obcej samozwańczej obcej elity złożonej z lewackiej hołoty. Tak jak wtedy elita ta zaczyna próbować niszczyć odrębność narodów Europy. Na razie jest słaba, więc nie sięga jeszcze po siłę zbrojną i póki co próbuje to robić narzucając krajom przymusową polityke osiedlania w nich muzułmanów - licząc, że doprowadzi to do zaniku tradycyjnych narodów. Tak jak wtedy elita ta jest nastawiona wrogo wobec tradycyjnej edukacji religijnej i pod pozorem "tolerancji" wprowaqdza zamordyzm. Tak jak wtedy Grecy próbowali narzucić Izraelitom swoje kulty religijne tak Europa próbuje narzucić europejczykom swoje: kult homoseksualizmu i aborcjonizmu.
My, konserwatyści, godzić się na to nie możemy i musimy być gotowi do obrony naszych wartości - tak jak Machabeusze - przeciwko obcej bezbożnej władzy. Dlatego w naszym, Wielkiego Wodza, tipi, na honorowym podwyższeniu stoi Chanukija. A po jej bokach - flagi Gadsena oraz NRA. Gdyby główny rabin Polski zgodził sie przybyć do naszego rezerwatu aby zapalić świecznik na Chanukkę - bylibyśmy zaszczyceni.
Warto przypomnieć tu coś o czym katolicy na ogół nie wiedzą: Bracia Machabeusze zostali - jako męczennicy - zaliczeni w poczet świętych kościoła katolickiego oraz prawosławnego. Nawet gdzieś tam w Polsce jest kościół pod ich wezwaniam, nie pamiętamy gdzie dokładnie. W kalendarzu liturgicznym dzień braci Machabeuszy przypadał na 1 sierpnia - tak, tak - dzień wybuchu powstania warszawskiego. Nie proszę Państwa, to nie jest przypadek. Jak mówią mądrzy ludzie - nie ma przypadków, są tylko znaki...
Po pseudoreformach soborowych Jana XXIII kościół zarzucił obchodzenie dnia braci Machabeuszy, ale to tylko dodatkowy argument dla nas - konserwatystów - aby obchodzic go nadal.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo