169
BLOG
Trump przeraził dyktatorów - pisze Jarosław Banaś. A może raczej ich ośmielił
BLOG
Trump robi wszystko, żeby świat odwrócił wzrok choć na chwilę od jego porażki na polu Ukraina-Rosja i jedne wojny kończy, żeby drugie zaczynać. To żadna sztuka porwać dyktatora upadającego kraju bez arsenału nuklearnego. Dlaczego Trump nie porwie Kima rządzącego w Korei Płn? Bo ten ma atomówki i stoi za nim Rosja, której wysłał kilka tysięcy żołnierzy na wojnę z Ukrainą. Z tego samego powodu nie porwie samego Putina, któremu do tej pory robił dobrze przy każdej okazji wieszając jednocześnie psy na prezydencie Zełenskim.
Nie, kochani, Donald Trump to tchórz, bełtka potrafiąca prężyć muskuły jedynie wobec nieporównanie wobec siebie słabszych i nie mających możliwości adekwatnie odpowiedzieć. Względem tych drugich jest już uległy i atakuje swoich sojuszników, żeby im się przypodobać.
Swoim atakiem na Wenezulę i porwaniem tamtejszego samozwańczego prezydenta jedynie stworzył precedens dając pretekst wszystkim dyktatorom i reżimom do ignorowania USA, które przez Trumpa tracą mandat do pouczania innych. Już wkrótce wszyscy się o tym przekonamy podczas kolejnych prób wyegzekwowania na Putinie zakończenia działań wojennych na Ukrainie. Trump usłyszy, że nie ma prawa nikogo poczać i stawiać warunków. USA wcześniej też nie były czyste i prowadziły działania zbrojne w różnych krajach pod naciąganymi pretekstami (Afganistan, Irak), ale przynajmniej miały realny powód (atak 11 września).Trump nie dba już nawet o pozory, bo wie, że wzbudził zbyt wielkie nadzieje w wielu kwestiach stając się zakładnikiem swoich obietnic.
Trump stanął przed ścianą w kwestii pokoju na Ukrainie i żadne działania zastępcze go z tej opresji nie wyciągną. Najpóźniej do połowy tego roku zdecyduje się los tej wojny i samego Trumpa. 
...
Stat rosa pristina nomine, nomina nuda tenemus/Dawna róża trwa w nazwie, nazwy tylko mamy. Wariaci i dzieci zawsze mówią prawdę. U.Eco, Imię róży
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka