Witek Witek
516
BLOG

"Franek, jesteśmy z ciebie dumni!"

Witek Witek PO Obserwuj temat Obserwuj notkę 9

- zachwycał się przed niecałym rokiem duet Olsen-Hołownia, czy jak ten pierwszy się nazywa...

  Ja do tej pory nie pojąłem, czym było się wtedy tak podniecać, bo tytułowy Franek nawet prostego zwodu piłkarskiego nie potrafił wykonać i wyłoźył się jak frajer na zielonej trawie ze swoją poręczną-inaczej torbą.

  Już wtedy zrozumiałem, że poziom przewidywania Franka jest mniej więcej taki jak u ameby - zręczny plecaczek i piłkarskie buty korki lub z kolcami do biegania zamiast gumowych trampek zwanych przez Dziadka pepegami, zapewniłyby mu większe szanse w dotarciu do wymarzonych Syryjczyków. Chyba że chodziło mu właśnie, aby być złapanym i zostać medialnym bohaterem i "ofiarą reżimu PiS-u". Bo z reżimem Agroführera nie chciał pożartować.

  Teraz też pokazał się jako mocno ograniczony typ. Chociaż lampkę mógł włączyć jadąc wieczorową porą pod gazem...

  A swoją drogą, jak długo jeszcze  parlamentarny immunitet będzie obejmował drobne (czy większe) przestępstwa drogowe???

https://www.rmf24.pl/regiony/poznan/news-policja-posel-franciszek-sterczewski-przylapany-na-jezdzie-r,nId,6122026

  Nitrasa nie przebije nikt, ale było to za granicą i przedawniło się. Ale nie w mojej pogardzie dla €-posła intelektu ameby...

Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Mimo że w umowie hadziackiej najrozsądniejsi z naszej i ukraińskiej strony próbowali jeszcze ratować to co się dało, za dużo krwi zostało wylane, za dużo było wzajemnych krzywd, żalów, pretensji. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw, ale otwierająca przed Polską wielkie perspektywy. https://www.youtube.com/watch?v=OJ-F2734-gk "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в в Салоне не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, a w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka