"AUSCHWITZ Z KOMORAMI GAZOWYMI TO FEJK" - uslyszeliśmy od g. Braun (w wolnym tłumaczeniu brązowe ekskrementy)
od 8:33Moim zdaniem to zadaniowana sowiecka wrzutka, aby zohydzić Polskę i Polaków przed Izraelem, EUropą, a przede wszystkim przed Prezydentem niestety Trumpem i jego koshnerskim otoczeniem. Ba = rodziną!
Za długotrwałe milczenie prezydenta elekta w tej sprawie zapłaci niechybnie nie tylko on sam, ale możemy wszyscy My - mieszkańcy Polski.
Czym? A choćby zradykalizowaną rozszerzoną wersją "ustawy 447" ...
Skoro okazujemy się gorsi nawet od Niemców - bo oni nie śmieliby negować Holokaust ... A tu reprezentant 6% czynnych wyborczo Polaków zaprzecza gazowym metodom Endlösung der Judenfrage (Wannsee 1942).
Chociaż to nie niemieckich nacjonal-socjalistów był to wynalazek, a ich moskiewskich przewodników i nauczycieli - czytaj : Gaswagen i duszegubka .
Reprezentant 50% wyborców (z małym "pomylonym" haczykiem) znacząco milczy w tej sprawie, nie chcąc narazić się pałkarzom ONR-owskiego Bąkiewicza, świeżo co przez już zastraszonego Dudę ułaskawionego...
Doktor historii K. Nawrocki również o zarzuconych w Jedwabnem ekshumacjach nawet nie zająknął się... - i to od 2020 roku, kiedy koalicją kosiniakowo-PiSowską został wybrany prezesem Instytutu Pamięci Narodowej.




Komentarze
Pokaż komentarze (67)